Barokowy kościół paulinów pod wezwaniem Świętego Ducha przy ul. Długiej 3 właśnie zakończył kolejny etap remontu. To nie jest spektakularna metamorfoza z dnia na dzień, a raczej konsekwentna, mozolna praca przywracania pamięci zapisanej w murach.
W 2025 roku konserwatorzy zeszli z linii frontu, czyli z elewacji widocznych od ulicy, i zajęli się tym, czego przechodnie na co dzień nie dostrzegają – wschodnią elewacją kościoła oraz dwiema elewacjami wschodniej wieży. Miejscami spod zniszczonych tynków wyglądał nagi, niechroniony mur ceglany. Dla laika – detal. Dla specjalisty – sygnał alarmowy.

Stan techniczny tej części świątyni wymagał pilnej interwencji. Odnowiono wyprawy tynkarskie, przywrócono wyraz profilowanym gzymsom i sztukateriom. Całość pokryto farbą zolowo-krzemianową, która pozwala zabytkowym ścianom „oddychać”, a jednocześnie skutecznie je chroni. Konserwatorzy zajęli się również piaskowcowymi kapitelami pilastrów zdobiącymi wschodnią wieżę – wzmocnili strukturę kamienia i uzupełnili ubytki zaprawą mineralną.
Usunięto też stare, cementowe „łatki” z wcześniejszych, nie zawsze szczęśliwych restauracji. Ciemne przebarwienia i nowe uzupełnienia wymagały delikatnego scalenia kolorystycznego laserunkową powłoką. Odnowiono również ślusarkę okienną od strony wschodniej. To prace, których efekt nie krzyczy kolorem – raczej przywraca spokojną harmonię.

Remont kościoła Świętego Ducha trwa od kilku lat i jest rozpisany na etapy. W latach 2022–2024, dzięki miejskim dotacjom, odnowiono elewację frontową, tympanon oraz kratę okienną kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej od strony ul. Długiej. Wykonano izolację przeciwwilgociową ściany fundamentowej elewacji zachodniej oraz przeprowadzono konserwację ceglanych elementów dolnej kondygnacji świątyni.
Na tegoroczny etap prac miasto przeznaczyło ponad 260 tys. zł. Łącznie w latach 2022–2025 wsparcie wyniosło 732 996 zł. W przypadku zabytku tej klasy to nie tylko kwestia estetyki, lecz odpowiedzialności za wspólne dziedzictwo.

Historia tego miejsca sięga XIV wieku. Wtedy stał tu drewniany kościółek oraz pierwszy w Warszawie szpital. Obie budowle zniszczył potop szwedzki w latach 1655–1660. W 1662 roku król Jan Kazimierz przekazał zrujnowany teren paulinom – jako wyraz wdzięczności za obronę Jasnej Góry.
Obecny, barokowy kościół wzniesiono w latach 1707–1717 według projektu Józefa Pioli i Józefa Bellottiego. Świątynia przetrwała kolejne burzliwe dekady, ale dramatyczną próbą było Powstanie Warszawskie – wtedy została poważnie uszkodzona. Paulini wrócili do zrujnowanego kościoła i klasztoru w 1948 roku. Odbudowa trwała do 1956 roku.

Dzisiejsze prace konserwatorskie to kolejny rozdział tej samej odbudowy, która jest procesem. Kościół przy Długiej 3 nie domaga się uwagi nachalnie. On ją cierpliwie przyjmuje – centymetr po centymetrze odzyskując dawny blask.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze