Reklama

Wyglądają jak idealne miejsce na kąpiel, ale kryją śmiertelne pułapki. Na Mazowszu jest ich 114

Latem przyciągają wodą i spokojem, ale właśnie tam może dojść do największej tragedii. Na Mazowszu wyznaczono 114 czarnych punktów wodnych – miejsc, w których w przeszłości ludzie stracili życie. Służby ostrzegają, że kilka sekund brawury lub nieuwagi może zamienić beztroski wypoczynek w dramat.

Wakacyjny wypoczynek nad wodą często kojarzy się z relaksem i beztroską. Jednak statystyki pokazują, że jeziora, rzeki i niestrzeżone kąpieliska mogą być bardzo niebezpieczne. W ubiegłym roku w akwenach na terenie województwa mazowieckiego życie straciło 30 osób.

Dlatego każdego roku samorząd województwa mazowieckiego wspólnie z policją oznacza miejsca szczególnie niebezpieczne. Charakterystyczny znak czarnego punktu wodnego ma być dla wypoczywających wyraźnym ostrzeżeniem – to sygnał, że w tym miejscu lepiej zachować szczególną ostrożność, a najlepiej nie wchodzić do wody.

Reklama

Na terenie całego Mazowsza znajduje się obecnie 114 takich punktów. W regionie siedleckim jest ich 11.

Najczęściej giną dorośli mężczyźni

Policyjne statystyki pokazują, że największym zagrożeniem są niestrzeżone akweny. To właśnie tam najczęściej dochodzi do wypadków. Szczególnie niebezpieczne są miejsca z silnym nurtem, dzikie kąpieliska czy wyrobiska po żwirowniach.

Wśród głównych przyczyn tragedii służby wymieniają brawurę, brak ostrożności oraz alkohol. Ofiarami utonięć najczęściej padają dorośli mężczyźni.

Choć liczba takich zdarzeń w ostatnich latach spada, problem wciąż pozostaje poważny. W 2022 roku na terenie garnizonu mazowieckiego utonęło 46 osób, natomiast w ubiegłym roku – 19 osób, w tym trzy w regionie siedleckim.

Reklama

Mniej czarnych punktów, ale zagrożenia nadal istnieją

Służby podkreślają, że zmniejszenie liczby oznaczonych miejsc nie oznacza, że wszystkie pozostałe akweny są bezpieczne.

– W regionie siedleckim zmniejsza się liczba czarnych punktów wodnych. Jeszcze w 2023 roku takich miejsc było 15, a w tym roku już tylko 11. Nie oznacza to jednak, że każdy akwen jest bezpieczny, dlatego co roku przypominamy o zachowaniu ostrożności nad wodą – mówi Janina Ewa Orzełowska, członkini zarządu województwa mazowieckiego.

Samorząd wspiera również organizacje ratownicze. W tym roku 15 mazowieckich WOPR-ów otrzymało blisko 1,4 mln zł na działania związane z bezpieczeństwem nad wodą.

Reklama

Kilka zasad może uratować życie

Ratownicy przypominają, że podczas wypoczynku nad wodą warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach: korzystać ze strzeżonych kąpielisk, nie wchodzić do wody po alkoholu, nie skakać w nieznanych miejscach i nie przeceniać swoich umiejętności pływackich.

Czarny punkt wodny nie pojawia się przypadkiem. Za każdym takim znakiem stoi historia wcześniejszych tragedii. To ostrzeżenie, którego nie warto ignorować – bo nad wodą granica między zabawą a niebezpieczeństwem może być bardzo cienka.

Źródło: mazovia.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości