Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przybędzie w środę na Światowe Forum Ekonomiczne w Davos z około trzygodzinnym opóźnieniem. Informację tę potwierdził amerykański minister finansów Scott Bessent.
Jak wyjaśnił, opóźnienie ma związek z problemami technicznymi prezydenckiego samolotu Air Force One. Po starcie załoga maszyny zidentyfikowała niewielką usterkę w systemach elektronicznych, co zmusiło pilotów do zawrócenia samolotu do bazy Andrews. Ze względów bezpieczeństwa zdecydowano się na zmianę maszyny, którą delegacja udała się następnie do Szwajcarii.
– Uważam, że prezydent Trump spóźni się około trzech godzin – przekazał Bessent, odpowiadając na pytania dotyczące harmonogramu wizyty. Mimo opóźnienia planowane wystąpienie prezydenta podczas forum ma się odbyć.
Światowe Forum Ekonomiczne w Davos to jedno z najważniejszych wydarzeń gospodarczo-politycznych na świecie. Tegoroczna, 56. edycja odbywa się pod hasłem „Duch dialogu” i potrwa do piątku. W spotkaniu uczestniczą przywódcy państw, szefowie rządów, a także przedstawiciele globalnego biznesu, nauki i kultury.
Opóźnienie przylotu amerykańskiego prezydenta wywołało poruszenie wśród uczestników forum, jednak organizatorzy podkreślają, że program wydarzenia nie jest zagrożony.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze