Reklama

MŚ 2026 wkraczają na wyższy poziom. Dla wielu drużyn nie będzie już drugiej szansy

Środa może okazać się jednym z pierwszych przełomowych dni mistrzostw świata 2026. Po dwóch kolejkach rywalizacji w grupach A, B i C sytuacja w wielu przypadkach pozostaje otwarta, ale już najbliższe mecze wyłonią kolejne zespoły, które zameldują się w fazie pucharowej. Na razie pewny awansu jest jedynie Meksyk.

Przed kibicami dzień pełen piłkarskich emocji – od walki o bezpośredni awans, przez bój o miejsca premiowane grą w 1/16 finału, aż po możliwy wielki powrót jednej z największych gwiazd światowego futbolu.

Kanada chce pójść za ciosem

Jako pierwsi na murawę wybiegną uczestnicy grupy B. O 21:00 czasu polskiego Kanada zmierzy się ze Szwajcarią, a równolegle Bośnia i Hercegowina zagra z Katarem.

Najciekawiej zapowiada się starcie w Vancouver. Kanada i Szwajcaria zgromadziły po cztery punkty i zajmują dwa czołowe miejsca w tabeli. Remis praktycznie zagwarantowałby obu drużynom awans do kolejnej rundy, dlatego wiele wskazuje na to, że największe emocje w tej grupie mogą przenieść się do meczu Bośniaków z Katarem.

Reklama

Kanadyjczycy przystąpią jednak do spotkania w znakomitych nastrojach. W poprzedniej kolejce rozbili Katar aż 6:0, odnosząc pierwsze zwycięstwo w historii swoich występów na mundialu. Drużyna Jessego Marscha nie zamierza jednak zwalniać tempa.

Dodatkowym atutem gospodarzy może być powrót Alphonso Daviesa. Kapitan reprezentacji i gwiazda Bayernu Monachium od kilku tygodni wracał do zdrowia po urazie mięśniowym, ale wszystko wskazuje na to, że jest gotowy do gry. Dla Kanady to nie tylko lider zespołu, lecz także autor pierwszego gola zdobytego przez ten kraj w historii mistrzostw świata.

Reklama

Neymar znów założy koszulkę Brazylii?

Jeszcze większe zainteresowanie budzi sytuacja w grupie C. O północy czasu polskiego Brazylia zmierzy się ze Szkocją, a Maroko zagra z Haiti.

Po dwóch kolejkach Brazylijczycy i Marokańczycy mają po cztery punkty, natomiast Szkoci zgromadzili trzy i wciąż pozostają w grze o awans. Haiti, które przegrało oba dotychczasowe spotkania, walczy już wyłącznie o honorowe zakończenie turnieju.

W centrum uwagi znajdzie się jednak Neymar. Najskuteczniejszy piłkarz w historii reprezentacji Brazylii nie wystąpił w narodowych barwach od października 2023 roku, a jego powrót jest coraz bardziej realny. Selekcjoner Carlo Ancelotti nie ukrywa, że gwiazdor jest przygotowany do gry i może pojawić się na boisku nawet od pierwszej minuty.

Reklama

Powrót 79-krotnego reprezentacyjnego strzelca staje się tym bardziej prawdopodobny, że urazu doznał Raphinha. Napastnik Barcelony nie zagra przeciwko Szkocji, co otwiera miejsce w ofensywie Canarinhos.

Dla kibiców na całym świecie byłby to jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów obecnego mundialu. Neymar przez lata pozostawał symbolem brazylijskiej piłki, a jego ponowny występ w żółtej koszulce może być jednym z najważniejszych wydarzeń fazy grupowej.

Meksyk spokojny, pozostali pod presją

Piłkarską środę zakończą spotkania grupy A, które rozpoczną się o trzeciej nad ranem czasu polskiego. Meksyk zmierzy się z Czechami, a Republika Południowej Afryki z Koreą Południową.

Reklama

W najlepszej sytuacji znajdują się współgospodarze turnieju. Meksykanie mają już zapewniony awans i pierwsze miejsce w grupie, niezależnie od wyniku ostatniego meczu. Dzięki temu mogą podejść do spotkania ze spokojem, którego brakuje ich rywalom.

Znacznie większa presja ciąży na Korei Południowej. Azjaci potrzebują zaledwie remisu, by utrzymać drugą pozycję i awansować do fazy pucharowej. Czechy oraz reprezentacja RPA mają natomiast po jednym punkcie i nie mogą kalkulować – tylko zwycięstwo pozwoli im realnie myśleć o dalszej grze.

Reklama

To właśnie tam może rozegrać się jeden z najbardziej zaciętych finałów grupowej rywalizacji. Stawką będzie nie tylko awans, ale również uniknięcie nerwowego oczekiwania na klasyfikację drużyn z trzecich miejsc, spośród których tylko osiem najlepszych przedłuży swój pobyt na mundialu.

Środa zapowiada się więc jako dzień pierwszych wielkich odpowiedzi. Poznamy kolejne reprezentacje, które wykonają krok w stronę mundialowych marzeń, oraz te, które znajdą się pod ścianą jeszcze przed końcem fazy grupowej.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości