Reklama

To będzie lato pełne ekstremów. IMGW ujawnia najnowsze prognozy

Tegoroczne wakacje mogą przynieść Polakom więcej gorących dni niż zwykle, ale nie będzie to lato jednostajne. Synoptycy przewidują częste zmiany pogody, przeplatające się okresy upałów, gwałtownych burz i chwilowych ochłodzeń. Jak wskazuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, temperatury w najbliższych miesiącach mają utrzymywać się powyżej norm wieloletnich, a pogoda będzie wyjątkowo dynamiczna.

Choć długoterminowe prognozy sugerują cieplejszy niż zwykle sezon, eksperci podkreślają, że nie oznacza to nieprzerwanej fali upałów od czerwca do końca sierpnia. Wakacyjna aura będzie zmienna, a mieszkańcy wielu regionów kraju muszą przygotować się także na gwałtowne zjawiska atmosferyczne.

Cieplej niż zwykle, ale bez niekończących się upałów

Według najnowszych analiz IMGW lato w Polsce ma należeć do cieplejszych od przeciętnych obserwowanych w ostatnich dekadach. Prognozy sezonowe nie wskazują jednak konkretnych temperatur dla poszczególnych dni. Ich rolą jest określenie ogólnego trendu dla całego miesiąca lub sezonu w odniesieniu do wieloletnich norm klimatycznych.

Reklama

To ważne rozróżnienie, ponieważ wiele osób interpretuje prognozy sezonowe jako zapowiedź ciągłych upałów. Tymczasem meteorolodzy zwracają uwagę, że nawet w cieplejszym sezonie mogą występować okresy chłodniejsze czy bardziej deszczowe.

Wstępne wyliczenia pokazują jednak wyraźnie, że średnie temperatury podczas wakacji powinny być wyższe niż zwykle. Jednocześnie istnieje duże prawdopodobieństwo, że lato okaże się bardziej suche niż w poprzednich latach.

El Niño i NAO. Dwa zjawiska, które mogą wpłynąć na pogodę

Jednym z najczęściej analizowanych obecnie zjawisk jest rozwijające się El Niño, związane z podwyższoną temperaturą wód równikowego Pacyfiku. Jego wpływ odczuwalny jest w wielu regionach świata, ponieważ oddziałuje na globalny system cyrkulacji atmosferycznej.

Reklama

Część modeli meteorologicznych wskazuje nawet na możliwość wystąpienia wyjątkowo silnej fazy tego zjawiska, określanej mianem „super El Niño”. Taki scenariusz sprzyja dalszemu wzrostowi globalnych temperatur, jednak nie oznacza automatycznie rekordowych upałów w Polsce. W Europie wpływ El Niño jest bowiem pośredni i znacznie słabszy niż w innych częściach świata.

Znacznie większe znaczenie dla przebiegu pogody nad Polską ma wskaźnik NAO, czyli oscylacja północnoatlantycka. To właśnie on określa układ ciśnień między Wyżem Azorskim a Niżem Islandzkim.

Reklama

Gdy NAO znajduje się w fazie dodatniej, do Europy częściej napływa powietrze znad Atlantyku. Skutkuje to częstszym przechodzeniem frontów atmosferycznych, większą zmiennością pogody oraz burzami. Z kolei faza ujemna sprzyja utrzymywaniu się stabilnych układów wysokiego ciśnienia, które mogą prowadzić do długotrwałych fal gorąca.

Eksperci zwracają uwagę, że wskaźnik ten potrafi zmieniać się bardzo szybko — nawet w ciągu kilku dni. To właśnie od jego zachowania będzie zależało, czy lato okaże się serią gwałtownych zmian pogody, czy też przyniesie długie okresy wysokich temperatur.

Reklama

Susza, nawalne deszcze i coraz bardziej gwałtowna atmosfera

Prognozy IMGW wskazują, że suma opadów w najbliższych miesiącach będzie utrzymywać się w granicach normy lub poniżej niej. Paradoksalnie nie oznacza to jednak braku intensywnych deszczy.

Meteorolodzy przewidują, że część opadów będzie miała charakter nawalny. Oznacza to krótkotrwałe, ale bardzo intensywne ulewy, którym często towarzyszą burze, silny wiatr, a miejscami także grad.

Problem polega na tym, że Polska już od wielu miesięcy zmaga się z suszą hydrologiczną. Wysuszona gleba nie jest w stanie szybko przyjmować dużych ilości wody, dlatego podczas gwałtownych opadów deszcz zamiast wsiąkać, spływa po powierzchni. W efekcie nawet po długim okresie bezdeszczowym mogą pojawiać się lokalne podtopienia, szczególnie w miastach i na terenach silnie zurbanizowanych.

Reklama

Zdaniem specjalistów obserwowane zjawiska wpisują się w szerszy trend związany ze zmianami klimatu. Wzrost średniej temperatury na Ziemi oraz ocieplanie się oceanów przekładają się na coraz większą energię zgromadzoną w atmosferze. To z kolei sprzyja częstszemu występowaniu ekstremalnych zjawisk pogodowych — od fal upałów po gwałtowne burze i ulewy.

Wszystko wskazuje więc na to, że tegoroczne lato będzie nie tylko cieplejsze od przeciętnego, ale również bardziej wymagające pod względem pogodowym. Gorące dni mogą przeplatać się z nagłymi załamaniami pogody, a mieszkańcy wielu regionów kraju będą musieli uważnie śledzić prognozy i ostrzeżenia meteorologiczne.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości