Reklama

Zimno, ciemność i ucieczka setek tysięcy

W stolicy Ukrainy, Kijowie, po zmasowanych rosyjskich atakach rakietowych nadal bez ogrzewania pozostaje mniej niż trzy tysiące budynków – poinformował w czwartek mer miasta Witalij Kliczko. Zapewnił, że służby komunalne i brygady remontowe pracują bez przerwy, aby jak najszybciej usunąć skutki zniszczeń.

Jak przekazał samorządowiec, minionej nocy udało się przywrócić dostawy ciepła do 227 budynków mieszkalnych. Było to już drugie uruchomienie ogrzewania po poważnych uszkodzeniach infrastruktury, do których doszło w wyniku rosyjskich ataków przeprowadzonych 9 i 20 stycznia. Najbardziej ucierpiały osiedla z zabudową wielorodzinną.

Kliczko przypomniał również, że w Kijowie wciąż obowiązują awaryjne wyłączenia energii elektrycznej. Zaznaczył, że energetycy oraz służby miejskie działają przez całą dobę, aby przywrócić mieszkańcom nie tylko ogrzewanie, lecz także stabilne dostawy prądu.

Reklama

Skala kryzysu zmusiła władze miasta do dramatycznych decyzji. We wtorek mer Kijowa poinformował, że od 9 stycznia około 600 tysięcy osób opuściło stolicę. Stało się to po apelu władz o czasową ewakuację, gdy po kolejnych atakach niemal połowa budynków w mieście została pozbawiona ciepła w środku zimy.

Sytuacja w Kijowie pozostaje trudna, a mieszkańcy mierzą się jednocześnie z mrozem, przerwami w dostawach energii oraz niepewnością jutra. Władze miasta zapewniają jednak, że przywrócenie podstawowych warunków do życia pozostaje ich absolutnym priorytetem.

Reklama

 

 

red./PAP

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości