Trwająca od weekendu potężna burza śnieżna pozbawiła dostaw energii elektrycznej niemal 890 tys. odbiorców, głównie na południu Stanów Zjednoczonych – wynika z danych serwisu PowerOutage. Przyczyną są intensywne opady śniegu, marznącego deszczu i lodu, które sparaliżowały znaczną część wschodniej części kraju. W niektórych miastach odwołano wszystkie niedzielne loty.
Najpoważniejsze skutki burzy odnotowano w Tennessee, gdzie prąd straciło ponad 300 tys. odbiorców, czyli niemal co dziesiąty mieszkaniec stanu. Ponad 100 tys. gospodarstw pozostaje bez zasilania także w innych stanach Południa, m.in. w Teksasie, Mississippi i Luizjanie. Mniejsze, choć nadal znaczące, szkody zgłoszono w Alabamie, Georgii, Karolinie Północnej, Kentucky oraz Wirginii.
W większości dotkniętych regionów spadło od 15 do 30 centymetrów śniegu. Na Południu głównym zagrożeniem okazał się jednak lód – miejscami tworzący kilkucentymetrową warstwę, która doprowadziła do masowych uszkodzeń linii energetycznych i łamania drzew.
Prezydent USA Donald Trump jeszcze przed nadejściem opadów ogłosił stan klęski żywiołowej m.in. w Karolinie Północnej i Południowej, Tennessee, Georgii, Kentucky, Luizjanie, Mississippi, Indianie oraz Wirginii Zachodniej. Łącznie w 24 stanach podobne decyzje podjęły także władze lokalne.
Alerty pogodowe w większości wschodnich stanów mają obowiązywać co najmniej do poniedziałku. W wielu miejscach zawczasu ogłoszono zamknięcie szkół, a amerykański Senat przełożył wznowienie obrad po przerwie na wtorek.
Burza sparaliżowała również transport lotniczy. Na waszyngtońskim lotnisku im. Ronalda Reagana w niedzielę odwołano wszystkie rejsy. W skali całego kraju anulowano ponad 10 tys. lotów.
Jak informuje The New York Times, w Nowym Jorku odnaleziono ciała pięciu zamarzniętych osób; służby badają, czy przyczyną śmierci było wychłodzenie. Co najmniej trzy ofiary to osoby bezdomne. Jedną ofiarę śmiertelną z powodu wychłodzenia potwierdzono także w Luizjanie.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze