W poniedziałek w Warszawie rozpoczęła się oficjalna wizyta prezydentki Mołdawii Mai Sandu. Jej pierwszym punktem była ceremonia powitania przez prezydenta RP Karola Nawrockiego na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego.
Po oficjalnym powitaniu oboje przywódcy odbędą rozmowę w cztery oczy. Następnie zaplanowano spotkanie delegacji Polski i Mołdawii oraz wspólne wystąpienie prezydentów przed mediami. Prezydent Nawrocki wyda również oficjalne śniadanie na cześć mołdawskiej prezydentki.
W dalszej części dnia Maia Sandu spotka się z premierem Donaldem Tuskiem, a następnie z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym oraz marszałkinią Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską.
Sandu sprawuje urząd prezydenta Mołdawii od 2020 roku i uznawana jest za liderkę proeuropejskiego obozu politycznego w tym kraju. W 2024 roku uzyskała reelekcję, a rok wcześniej jej Partia Działania i Solidarności (PAS) zwyciężyła w wyborach parlamentarnych, pokonując prorosyjską opozycję.
Polska od lat konsekwentnie wspiera proeuropejskie aspiracje Mołdawii. W sierpniu, przed tamtejszymi wyborami parlamentarnymi, premier Donald Tusk wraz z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem odwiedził Kiszyniów, by zamanifestować poparcie dla dążeń Mołdawii do członkostwa w Unii Europejskiej.
Poniedziałkowe spotkanie Karola Nawrockiego z Maią Sandu jest ich pierwszym oficjalnym spotkaniem od objęcia urzędu przez prezydenta RP w sierpniu ubiegłego roku. Wcześniej Nawrocki kilkukrotnie rozmawiał z mołdawską przywódczynią, m.in. przed swoją wrześniową wizytą w Białym Domu i spotkaniem z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze