Reklama

Przyjaciele czy rywale?

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen skrytykowała we wtorek w Davos zapowiadane przez prezydenta USA Donalda Trumpa dodatkowe cła wobec państw europejskich. Jej zdaniem takie działania są błędem i podważają fundamenty relacji transatlantyckich, zwłaszcza między wieloletnimi sojusznikami.

Występując podczas Światowego Forum Ekonomicznego, szefowa KE odniosła się zarówno do roszczeń Waszyngtonu wobec Grenlandii, jak i do zapowiedzi nałożenia ceł na europejskie kraje, które wysłały na wyspę niewielkie kontyngenty wojskowe. Podkreśliła, że Europa podziela cele Stanów Zjednoczonych w zakresie bezpieczeństwa Arktyki, jednak ich realizacja możliwa jest wyłącznie poprzez współpracę.

Von der Leyen przypomniała, że Unia Europejska i USA zawarły w ubiegłym roku umowę handlową. Jak zaznaczyła, umowy — zarówno w polityce, jak i w biznesie — powinny być dotrzymywane. Dodała, że relacje między przyjaciółmi i sojusznikami nie mogą opierać się na presji i jednostronnych decyzjach.

Reklama

Szefowa Komisji Europejskiej podkreśliła, że Unia postrzega Stany Zjednoczone nie tylko jako sojusznika, ale również jako partnera i przyjaciela. Jej zdaniem eskalowanie napięć handlowych może przynieść korzyści wyłącznie przeciwnikom Zachodu i osłabić wspólne bezpieczeństwo.

Von der Leyen poinformowała, że Komisja pracuje nad pakietem wzmacniającym bezpieczeństwo Arktyki. Obejmie on m.in. zwiększenie europejskich inwestycji na Grenlandii oraz rozwój zdolności obronnych regionu. Zaznaczyła, że rosnące wydatki na obronność powinny zostać wykorzystane także na budowę europejskiego lodołamacza oraz sprzętu niezbędnego do ochrony strategicznych interesów w Arktyce.

Reklama

W swoim wystąpieniu przewodnicząca KE odniosła się również do polityki handlowej Unii. Wskazała, że niedawno zawarta umowa z Mercosurem pokazuje, iż UE stawia na partnerstwo i sprawiedliwy handel zamiast ceł i izolacjonizmu. Zapowiedziała, że Unia nie zamierza ograniczać się do Ameryki Południowej i jest bliska zawarcia historycznego porozumienia handlowego z Indiami, które mogłoby objąć rynek liczący około dwóch miliardów ludzi i znaczną część światowego PKB.

Von der Leyen oceniła, że globalna konkurencja staje się coraz bardziej bezwzględna, co wymaga od Unii Europejskiej większej determinacji w sektorach kluczowych dla jej niezależności, takich jak energetyka i obronność. Zwróciła uwagę, że Europa dysponuje kapitałem, kompetencjami i potencjałem innowacyjnym, jednak zbyt wiele firm decyduje się dziś na rozwój poza UE.

Reklama

Jednym z głównych problemów — jak zaznaczyła — jest nadmiar zróżnicowanych regulacji w poszczególnych państwach członkowskich. Jej zdaniem Unia potrzebuje jednego, prostego zestawu przepisów obowiązujących w całej Wspólnocie. Celem powinno być umożliwienie rejestracji firmy online w ciągu 48 godzin oraz zapewnienie jednolitych zasad dotyczących kapitału, tak aby europejskie przedsiębiorstwa mogły rozwijać się i pozyskiwać finansowanie równie łatwo jak w Stanach Zjednoczonych czy Chinach.

 

 

red./PAP

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości