Reklama

Czy car, czy bolszewik – zawsze zagrożenie

Prezydent Polski Karol Nawrocki podkreślił w Wilnie, że Rosja – bez względu na formę ustrojową – od dziesięcioleci stanowi stałe zagrożenie dla Europy Środkowej i Wschodniej. Wspólnie z prezydentami Litwy i Ukrainy, Gitanasem Nausėdą i Wołodymyrem Zełenskim, wziął udział w posiedzeniu Trójkąta Lubelskiego oraz uroczystościach 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego.

Podczas konferencji prasowej Nawrocki zaznaczył, że polityka „resetów” wobec Moskwy wielokrotnie okazywała się złudzeniem. Jak stwierdził, niezależnie od tego, czy Rosja była imperium carskim, państwem bolszewickim czy dzisiejszą Federacją Rosyjską, kraje regionu wciąż mierzą się z tym samym zagrożeniem. W tym kontekście podkreślił znaczenie regionalnych formatów współpracy, takich jak Trójkąt Lubelski, oraz potrzebę wyraźnej obecności głosu Europy Środkowo-Wschodniej na arenie międzynarodowej.

Prezydent Polski zaznaczył również, że wspólnym stanowiskiem Warszawy, Wilna i Kijowa pozostaje uznanie relacji transatlantyckich oraz współpracy militarnej, gospodarczej i politycznej ze Stanami Zjednoczonymi za jeden z kluczowych filarów bezpieczeństwa regionu.

Reklama

Wołodymyr Zełenski, odnosząc się do rozmów prowadzonych z udziałem USA, wyraził nadzieję, że Waszyngton nie osłabi presji na Moskwę. Wezwał do dalszego zaostrzania sankcji, w tym do blokowania eksportu rosyjskiej ropy oraz przeciwdziałania rosyjskiej propagandzie.

Z kolei prezydent Litwy podkreślił, że ewentualne porozumienie pokojowe musi gwarantować Ukrainie pełną suwerenność i integralność terytorialną. Jego zdaniem rozmieszczenie europejskich sił zbrojnych na Ukrainie, przy wsparciu USA, miałoby kluczowe znaczenie odstraszające wobec Rosji. Nausėda zaznaczył, że rosyjska agresja przeciw Ukrainie pozostaje jednym z głównych zagrożeń dla bezpieczeństwa całego regionu.

Reklama

W Wilnie poruszono także temat Białorusi. Nawrocki określił ją jako „junior partnera” Rosji, współodpowiedzialnego za działania hybrydowe, w tym presję migracyjną na wschodniej granicy Polski. Podkreślił, że Polska jednoznacznie wspiera wolny naród białoruski, jednocześnie deklarując gotowość do wykorzystywania wszelkich kanałów w sprawie uwalniania więźniów politycznych, w tym przedstawicieli mniejszości polskiej.

Nauseda wskazał, że wypuszczenie więźniów politycznych jest warunkiem koniecznym wyjścia Białorusi z międzynarodowej izolacji, natomiast Zełenski zaznaczył, że Ukraina popiera działania USA zmierzające do uwalniania więzionych zarówno na Białorusi, jak i w Rosji obywateli Ukrainy.

Reklama

Spotkanie Trójkąta Lubelskiego zbiegło się z obchodami rocznicy Powstania Styczniowego. Podczas uroczystości w Katedrze Wileńskiej Nawrocki podkreślił, że mimo militarnej klęski powstanie było zwycięstwem moralnym, które zachowało tożsamość narodów regionu i przekazało kolejnym pokoleniom imperatyw walki o wolność. W podobnym tonie wypowiadali się Nausėda i Zełenski, akcentując wspólnotę losów Polaków, Litwinów, Ukraińców i Białorusinów oraz przekonanie, że bezpieczeństwo i wolność regionu mogą być osiągnięte jedynie wspólnym wysiłkiem.

 

Reklama

red./PAP

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości