Jeszcze kilka lat temu warszawskie Siekierki kojarzyły się głównie z placami budowy i spokojną, trochę niedoinwestowaną częścią Mokotowa. Dziś okolica zmienia się w błyskawicznym tempie — wyrastają kolejne osiedla, przybywa mieszkańców, ale jedno wciąż pozostawało problemem. Codzienne zakupy.
Mieszkańcy od dawna zwracali uwagę, że w tej części miasta brakuje miejsca, gdzie można szybko zrobić większe zakupy, wypić kawę czy załatwić podstawowe sprawy bez konieczności jazdy do innych dzielnic. Teraz ma się to zmienić. W samym centrum rozwijających się Siekierek trwa budowa Placu Wiślanego — nowego centrum handlowo-usługowego, które według zapowiedzi ma stać się lokalnym sercem osiedla.
Inwestycja powstaje przy skrzyżowaniu Alei Polski Walczącej i ulicy Batalionu AK „Bałtyk”. Za projekt odpowiada APM Development, który uzyskał już prawomocne pozwolenie na budowę i rozpoczął pierwsze prace na terenie przyszłego obiektu.
To kolejny etap dużych zmian, jakie zachodzą na Siekierkach. Okolica przez lata rozwijała się głównie mieszkaniowo, ale infrastruktura handlowa nie nadążała za tempem budowy nowych bloków. Efekt? Wielu mieszkańców codziennie musiało wsiadać do samochodu, żeby zrobić podstawowe zakupy albo skorzystać z usług dostępnych w innych częściach Mokotowa.
Plac Wiślany ma wypełnić tę lukę. Według planów inwestora obiekt będzie miał bardziej kameralny charakter niż klasyczne galerie handlowe. Zamiast ogromnego centrum nastawionego na klientów z całego miasta, powstanie miejsce projektowane przede wszystkim z myślą o lokalnej społeczności.
Otwarcie zaplanowano na wiosnę 2027 roku.
Choć pełna lista najemców nie została jeszcze ujawniona, wiadomo już, że w obiekcie pojawi się ponad 30 sklepów i punktów usługowych. Część marek została już potwierdzona.
Na mieszkańców czekać będą m.in.:
W centrum mają znaleźć się również restauracje, lokale gastronomiczne oraz punkty oferujące jedzenie na wynos. Wszystko po to, by mieszkańcy mogli załatwić codzienne sprawy w jednym miejscu — bez konieczności organizowania większej wyprawy po zakupy.
Inwestor podkreśla jednak, że Plac Wiślany ma być czymś więcej niż tylko pasażem handlowym. W planach są wydarzenia sąsiedzkie, lokalne inicjatywy, animacje dla mieszkańców i wystawy artystyczne.
– Chcemy, aby Plac Wiślany integrował mieszkańców najbliższej okolicy. Naszą ideą jest stworzenie miejsca, które będzie żyło nie tylko handlem, ale także spotkaniami i lokalnymi wydarzeniami – podkreśla Robert Wróbel z APM Development.
Projekt zakłada także rozbudowę infrastruktury wokół inwestycji. W pobliżu znajdują się przystanki autobusowe, a po drugiej stronie ulicy Batalionu AK „Bałtyk” zaplanowano stojaki rowerowe.
Dla kierowców przewidziano parking podziemny na około 190 miejsc. Wjazd będzie możliwy od ulicy Dywizjonu AK „Jeleń”, a część miejsc ma być dostępna w formie abonamentów dla okolicznych mieszkańców.
To jednak nie wszystko. Po drugiej stronie ulicy inwestor chce stworzyć ogólnodostępny skwer z zielenią, ławkami i ścieżkami spacerowymi. Pojawią się tam także miejsca postojowe dla rowerów.
Według zapowiedzi ma to być przestrzeń, która naturalnie połączy funkcję handlową z rekreacyjną i wpisze się w charakter rozwijającego się osiedla.
– Siekierki bardzo dynamicznie się zmieniają i potrzebują miejsca, które będzie wygodne, lokalne i dobrze dopasowane do codziennego życia mieszkańców. Chcemy stworzyć przestrzeń, dzięki której wiele spraw będzie można załatwić kilka minut od domu – dodaje Robert Wróbel.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze