Policjanci z północnopraskiej komendy zatrzymali 14-letniego chłopca podejrzewanego o udział w rozboju na 16-latku. Do zatrzymania doszło w środę przed południem w jednym z mieszkań na Białołęce. Funkcjonariusze zabezpieczyli również maczetę, którą napastnik miał grozić ofierze. Trwają poszukiwania drugiego sprawcy.
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 22.00 w rejonie parku Bródnowskiego. Dwóch nastolatków zaatakowało 16-letniego chłopca, grożąc mu maczetą i raniąc go w nogę – poinformowała nadkom. Paulina Onyszko z Komendy Rejonowej Policji Warszawa Praga-Północ.
Napastnicy zabrali poszkodowanemu saszetkę z dokumentami oraz gotówką, po czym uciekli z miejsca zdarzenia. Chłopak sam powiadomił służby, dzwoniąc pod numer alarmowy. Na miejscu pojawił się także jego ojciec. Ze względu na odniesione obrażenia ratownicy medyczni zdecydowali o przewiezieniu 16-latka do szpitala.
Na miejsce skierowano policyjne patrole. W działaniach uczestniczył również pies tropiący, a funkcjonariusze zabezpieczyli i przeanalizowali nagrania z monitoringu.
Zebrany materiał dowodowy doprowadził do środowego zatrzymania jednego z podejrzanych. W mieszkaniu na Białołęce policjanci znaleźli maczetę, którą najprawdopodobniej posłużono się podczas napadu.
Źródło: tvn24.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze