We wtorek przed Sądem Okręgowym w Siedlcach rozpocznie się proces dotyczący głośnego pobicia byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Na ławie oskarżonych zasiądzie dwóch mieszkańców miasta, którym prokuratura zarzuca nie tylko udział w napaści, ale także kierowanie wobec polityka gróźb pozbawienia życia. Za zarzucane czyny grozi im kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.
Sprawa ma swój początek w wydarzeniach z końca sierpnia ubiegłego roku. Na początku 2026 roku śledczy skierowali do sądu akt oskarżenia przeciwko 39-letniemu Aleksandrowi B. oraz 35-letniemu Rafałowi G. Obaj są mieszkańcami Siedlec.
Według ustaleń prokuratury mężczyźni działali wspólnie i w porozumieniu, dopuszczając się pobicia byłego szefa resortu zdrowia. Zdaniem śledczych ich zachowanie mogło narazić pokrzywdzonego na poważne konsekwencje zdrowotne. Oskarżenie obejmuje również kierowanie pod adresem Niedzielskiego gróźb karalnych.
Prokuratura uznała, że działania oskarżonych miały charakter chuligański. W ocenie śledczych nie była to przypadkowa agresja – motywem napaści miała być przynależność polityczna byłego ministra.
Jak wynika z materiałów śledztwa, do zdarzenia doszło pod koniec sierpnia 2025 roku. Adam Niedzielski został zaatakowany po opuszczeniu jednej z siedleckich restauracji, gdzie wcześniej spotkał się ze znajomymi.
Napastnicy oddalili się z miejsca zdarzenia, jednak jeszcze tego samego wieczoru sami zgłosili się na policję. Badania wykazały, że obaj znajdowali się pod wpływem alkoholu. Każdy z nich miał w organizmie ponad dwa promile.
Podczas przesłuchań mężczyźni przyznali się do stawianych im zarzutów. Jeden z nich odmówił jednak składania szczegółowych wyjaśnień. Obaj przekonywali, że ze względu na stan nietrzeźwości nie pamiętają przebiegu wydarzeń.
Bezpośrednio po zatrzymaniu sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanych dwumiesięcznego tymczasowego aresztu. Ostatecznie mężczyźni opuścili jednak areszt po około miesiącu.
Po rozpatrzeniu zażaleń złożonych przez obrońców sąd zdecydował o zamianie środka zapobiegawczego na poręczenie majątkowe. Każdy z oskarżonych wpłacił po 30 tys. zł. Jak podkreślano w toku postępowania, obaj wcześniej nie byli karani.
Adam Niedzielski kierował Ministerstwem Zdrowia w latach 2020–2023, w czasie drugiego rządu Mateusza Morawieckiego. Stanowisko stracił w sierpniu 2023 roku po kontrowersjach związanych z ujawnieniem w mediach społecznościowych danych dotyczących jednego z lekarzy, co doprowadziło do utraty zaufania części środowiska medycznego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze