Reklama

Szok na stacjach! Benzyna znów drożeje, a diesel nagle tanieje – co się dzieje?!

Czwartkowy komunikat Ministerstwa Energii przynosi kierowcom mieszane wiadomości. Z jednej strony drożeje benzyna – zarówno popularna „95”, jak i „98”. Z drugiej, spada cena maksymalna oleju napędowego. To kolejna korekta w systemie regulowanych stawek, który w ostatnich tygodniach zmienia się niemal codziennie.

Zgodnie z najnowszym obwieszczeniem, litr benzyny 95 nie powinien kosztować więcej niż 6,28 zł, a benzyny 98 – 6,77 zł. Jednocześnie maksymalna cena diesla została obniżona do poziomu 7,14 zł za litr. W praktyce oznacza to podwyżki dla kierowców tankujących benzynę oraz niewielką ulgę dla użytkowników aut z silnikiem wysokoprężnym.

Jeszcze dzień wcześniej – w środę – obowiązywały niższe limity dla benzyn (6,23 zł dla PB95 i 6,73 zł dla PB98) oraz wyższy pułap dla diesla, wynoszący 7,22 zł. Różnice są niewielkie, ale dobrze pokazują kierunek zmian na rynku: benzyna powoli drożeje, a olej napędowy delikatnie tanieje.

Reklama

Codzienne decyzje i krótkoterminowe prognozy

System ustalania cen maksymalnych działa w trybie niemal ciągłym. Resort energii publikuje nowe obwieszczenia każdego dnia roboczego, a ogłoszone stawki zaczynają obowiązywać od następnego dnia po publikacji w Monitorze Polskim. W praktyce oznacza to, że kierowcy muszą przyzwyczaić się do częstych aktualizacji i dynamicznych zmian.

Już w czwartek pojawi się kolejne obwieszczenie, które wyznaczy ceny paliw na okres od piątku do poniedziałku. To szczególnie istotne w kontekście zbliżających się dni wolnych – wtedy jedna decyzja administracyjna może obowiązywać przez kilka dni.

Reklama

Mechanizm cen i twarde zasady kontroli

Za ustalaniem maksymalnych stawek stoi jasno określona formuła. Uwzględnia ona średnią cenę hurtową paliw w kraju, do której doliczane są podatki (akcyza i VAT), opłata paliwowa oraz stała marża sprzedażowa wynosząca 30 groszy na litr. To właśnie ten mechanizm ma ograniczać nadmierne wahania cen i zapewniać pewną przewidywalność na rynku.

Przestrzeganie tych zasad nie jest jednak dobrowolne. Sprzedaż paliwa powyżej ceny maksymalnej może skutkować karą sięgającą nawet 1 mln zł. Kontrole w tym zakresie prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa, która regularnie sprawdza stacje paliw w całym kraju.

Reklama

Ulgi podatkowe na razie zostają

Na sytuację kierowców wpływają także decyzje podatkowe. W opublikowanym w Dziennik Ustaw rozporządzeniu Ministra Finansów i Gospodarki przedłużono obowiązywanie obniżonych stawek VAT i akcyzy w ramach pakietu „Ceny Paliwa Niżej”. Nowy termin to 15 maja, zamiast pierwotnie planowanego 30 kwietnia.

Dla rynku oznacza to jedno: choć ceny maksymalne nadal będą się zmieniać, presja podatkowa na paliwa pozostanie na razie ograniczona. A to może nieco łagodzić skutki kolejnych podwyżek – przynajmniej w krótkim terminie.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama