Polskie sadownictwo mierzy się z jednym z najtrudniejszych momentów od dekad. Fala wiosennych przymrozków, która pod koniec kwietnia przeszła przez kraj, zniszczyła znaczną część upraw owocowych, a w niektórych gospodarstwach straty są niemal całkowite. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi potwierdza, że podjęto już pierwsze działania na szczeblu europejskim. Do Komisji Europejskiej trafił wstępny wniosek o uruchomienie wsparcia dla producentów sadowniczych.
Informację przekazał minister rolnictwa Stefan Krajewski podczas spotkania z przedstawicielami Związku Sadowników RP. Rozmowy dotyczyły przede wszystkim dramatycznej sytuacji gospodarstw, które po kilku nocach silnych spadków temperatur zostały praktycznie pozbawione tegorocznych plonów.
Największe szkody odnotowano między 27 a 30 kwietnia. Temperatury przy gruncie spadały lokalnie nawet do minus 10 stopni Celsjusza. Ucierpiały przede wszystkim regiony będące sercem krajowej produkcji owoców — Mazowsze, Lubelszczyzna, województwo łódzkie i świętokrzyskie.
Sadownicy mówią o stratach, jakich nie pamiętają od wielu lat. Uszkodzone zostały kwiaty i zawiązki owoców w uprawach jabłoni, wiśni, czereśni, malin, truskawek czy porzeczek. W części gospodarstw szanse na normalne zbiory praktycznie przestały istnieć.
Prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski nie ukrywał podczas spotkania, że branża znalazła się w krytycznym położeniu. Jak podkreślał, skala zniszczeń przypomina największe klęski sprzed kilkudziesięciu lat i nie ma nic wspólnego z próbą wyolbrzymiania problemu.
W wielu sadach straty oceniane są dziś na 90, a nawet 100 procent. Dla producentów oznacza to nie tylko brak tegorocznych przychodów, ale również ryzyko utraty płynności finansowej i trudności z utrzymaniem gospodarstw do kolejnego sezonu.
Ministerstwo Rolnictwa zapewnia, że rozpoczęto już procedury mające pomóc producentom dotkniętym klęską. Stefan Krajewski poinformował, że do Komisji Europejskiej został wysłany wstępny wniosek dotyczący nadzwyczajnego wsparcia dla sektora sadowniczego.
Resort zapowiada równoległe działania krajowe. Kluczowe znaczenie mają teraz protokoły szacowania szkód, które będą podstawą do uruchomienia ewentualnej pomocy finansowej.
Minister zaznaczył również, że Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie traktowała skutki przymrozków jako działanie siły wyższej. W praktyce może to oznaczać większą elastyczność wobec rolników realizujących programy pomocowe i inwestycyjne — m.in. wydłużenie terminów czy okresy bez sankcji.
Przedstawiciele branży apelują jednak o szybkie i konkretne rozwiązania. Jednym z najważniejszych postulatów jest uruchomienie wsparcia wypłacanego do każdego hektara zniszczonych upraw. Zdaniem sadowników tylko takie rozwiązanie pozwoli wielu gospodarstwom przetrwać najbliższe miesiące.
Podczas rozmów pojawił się także temat długofalowych zabezpieczeń dla sektora. Wiceminister Adam Nowak podkreślił, że coraz częstsze anomalie pogodowe wymagają stworzenia nowych mechanizmów ochrony rolnictwa.
Wśród propozycji znalazły się m.in. budowa nowoczesnego systemu monitorowania pogody opartego na gęstej sieci stacji meteorologicznych, rozwój systemu ubezpieczeń dochodów rolniczych oraz zwiększenie wsparcia dla inwestycji chroniących sady przed skutkami przymrozków.
Chodzi przede wszystkim o dofinansowanie urządzeń takich jak nagrzewnice czy systemy mieszania powietrza, które mogą ograniczać skutki gwałtownych spadków temperatur. Obecnie producenci mogą uzyskać refundację części kosztów takich inwestycji w ramach instrumentów Wspólnej Polityki Rolnej.
Równolegle nadal dostępne pozostają inne formy wsparcia, w tym preferencyjne kredyty na wznowienie produkcji, ulgi w KRUS czy odroczenia płatności wobec KOWR.
Choć pierwsze decyzje już zapadły, sadownicy podkreślają, że czas odgrywa dziś kluczową rolę. Dla wielu gospodarstw najbliższe tygodnie będą decydować o tym, czy uda się utrzymać produkcję i przetrwać jeden z najtrudniejszych sezonów w ostatnich latach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze