W Niemczech narasta fala niewypłacalności firm, jakiej nie widziano od ponad dziesięciu lat. Rosnąca liczba bankructw budzi niepokój w całej Europie, a szczególnie w Polsce, która pozostaje jednym z najbliższych partnerów gospodarczych naszego zachodniego sąsiada. O sprawie informuje dziennik Fakt, powołując się na najnowsze dane i opinie ekonomistów.
Zdaniem ekspertów obecna sytuacja nie jest jedynie krótkotrwałym wahnięciem koniunktury. Wskazują oni, że problemy niemieckich przedsiębiorstw mają charakter strukturalny i mogą się pogłębiać, co zwiększa ryzyko „efektu domina” w krajach silnie powiązanych z niemiecką gospodarką.
Znaczenie Niemiec dla polskiej gospodarki jest kluczowe. Niemiecki popyt – zarówno konsumpcyjny, jak i eksportowy – odpowiada za ponad 9 proc. polskiej wartości dodanej. W praktyce oznacza to, że każde spowolnienie za Odrą może szybko przełożyć się na mniejszą liczbę zamówień, spadek produkcji i presję finansową na polskie firmy.
Szczególnie wrażliwy jest sektor motoryzacyjny. Niemcy są największym odbiorcą polskich części samochodowych, dlatego kłopoty tamtejszych producentów aut i dostawców komponentów mogą uderzyć bezpośrednio w polskie zakłady, często wyspecjalizowane w obsłudze jednego rynku.
W średnim horyzoncie czasowym pojawiają się jednak ostrożnie pozytywne prognozy. Planowane inwestycje w infrastrukturę oraz zwiększone wydatki na obronność mogą pobudzić niemiecką gospodarkę. Zarówno Międzynarodowy Fundusz Walutowy, jak i Komisja Europejska zakładają, że w kolejnych latach wzrost PKB Niemiec może zbliżyć się do poziomu około 1 proc.
Eksperci podkreślają jednak, że nawet przy poprawie koniunktury część problemów – zwłaszcza w przemyśle motoryzacyjnym – pozostanie nierozwiązana. Dla polskich przedsiębiorstw oznacza to konieczność dywersyfikacji rynków zbytu i przygotowania się na dłuższy okres niepewności, w którym kondycja niemieckiej gospodarki nadal będzie jednym z kluczowych czynników ryzyka.
Źródło: money.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze