Reklama

„Nie chcieli mnie w rodzinie” – szaman kontra norweski tron

W nowym filmie dokumentalnym Durek Verrett, amerykański szaman i od 2023 roku mąż księżniczki Marty Luizy, zarzucił norweskiej rodzinie królewskiej rasistowskie traktowanie. Król Harald V stanowczo odrzucił te oskarżenia, a większość Norwegów wyraziła poparcie dla monarchy.

Kontrowersyjny dokument Netfliksa

Produkcja Netfliksa „Niepokorni arystokraci: Niesamowita historia miłosna”, której premiera odbyła się 16 września, miała opowiadać o życiu księżniczki Marty Luizy i jej drugiego męża. W filmie Verrett stwierdził, że pobyt w otoczeniu króla Haralda i jego rodziny był dla niego „koszmarem”.

„Nie akceptowali mojego stylu. Krytykowali niemal wszystko, co robiłem. A gdy próbowałem tłumaczyć, czym jest rasizm, patrzyli na mnie jak na wariata” – mówił przed kamerą.

Verrett przywołał też sytuacje, w których – jego zdaniem – król, królowa oraz następca tronu książę Haakon mieli zachowywać się wobec niego w sposób upokarzający. Porównał swoją sytuację do doświadczeń Meghan Markle i księcia Harry’ego w Wielkiej Brytanii.

Reklama

Reakcja pałacu i społeczeństwa

Po premierze filmu norweski dwór królewski wydał oświadczenie. Król Harald V podkreślił, że wspomnienia wydarzeń mogą się różnić, a rodzina królewska ma inną perspektywę niż Verrett. Pałac przypomniał również, że Marta Luiza w 2022 roku zobowiązała się do niewykorzystywania tytułu księżniczki w celach komercyjnych ani w kontekście działań związanych z Domem Królewskim.

Według pałacu udział księżniczki i jej męża w dokumencie narusza tę umowę. Jednocześnie zaznaczono, że każdy ma prawo opowiedzieć swoją historię, ale w przyszłości wymagane będzie wyraźniejsze oddzielenie aktywności prywatnej i zawodowej pary od instytucji królewskiej.

Reklama

Badanie przeprowadzone przez Respons Analyse dla dziennika VG wykazało, że niemal 70% Norwegów opowiada się za odebraniem Marcie Luizie tytułu księżniczki. Przeciwnego zdania jest zaledwie co szósty respondent.

Głosy krytyki i próba pojednania

Była królewska kamerdynerka Tove Taalesen skrytykowała publiczne wystąpienia Verretta i jego żony. „To smutne, że w filmie przedstawili króla w tak niesprawiedliwym świetle” – oceniła w rozmowie z VG.

Z kolei sami małżonkowie, w wydanym oświadczeniu, starali się złagodzić napięcie, zapewniając, że utrzymują „bliskie i pełne miłości relacje” z rodziną królewską. „Bardzo nam na nich zależy i szczerze boli nas, jeśli cokolwiek sprawiło im ból” – napisali.

Reklama

 

 

 

red./PAP

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/09/2025 11:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości