Cztery osoby zostały ranne w wypadku, do którego doszło w sobotę na drodze krajowej nr 10 w miejscowości Nowa Góra. Wśród poszkodowanych jest dwoje dzieci. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, a także dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami — ruch w rejonie zdarzenia odbywa się wahadłowo.
Do wypadku doszło, gdy kierujący dostawczym Citroenem, z przyczyn, które nie zostały jeszcze ustalone, zjechał z ronda, po czym samochód uderzył w ogrodzenie.
Pojazdem podróżowały cztery osoby. Wszystkie wymagały pomocy medycznej. Poszkodowani to 31-letni kierowca, 31-letnia pasażerka oraz dwoje dzieci. Cała czwórka została przetransportowana do szpitala.
Skala działań ratunkowych była duża. Do Nowej Góry skierowano służby, a na miejscu zdarzenia lądowały dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy zajęli się poszkodowanymi, a policjanci zabezpieczyli miejsce wypadku.
Okoliczności, w jakich kierowca stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z ronda, będą wyjaśniane przez funkcjonariuszy.
Wypadek spowodował utrudnienia dla kierowców podróżujących drogą krajową nr 10. Jak przekazała Komenda Miejska Policji w Płocku, w miejscowości Nowa Góra wprowadzono ruch wahadłowy.
Według informacji przekazanych przez policję utrudnienia mogą potrwać w sobotę do godziny 14. Kierowcy przejeżdżający przez ten odcinek DK10 powinni zachować szczególną ostrożność i liczyć się z możliwym spowolnieniem ruchu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze