Cztery tankowce zostały zaatakowane w pobliżu terminalu przeładunkowego na Morzu Czarnym należącego do Konsorcjum Rurociągów Kaspijskich (CPC – Caspian Pipeline Consortium) – poinformowała we wtorek agencja Bloomberg, powołując się na źródło zaznajomione ze sprawą.
Początkowo informowano o dwóch jednostkach, które miały załadować ropę w CPC, będącym głównym punktem eksportowym kazachskiej ropy naftowej. Z czasem potwierdzono jednak, że celem ataku były łącznie cztery statki. Skala zniszczeń nie została dotąd w pełni określona.
Pierwsze dwie zaatakowane jednostki – Delta Harmony (należący do greckiej spółki Delta) oraz Matilda (własność greckiego armatora Thenamaris) – znajdowały się w rejonie terminalu i oczekiwały na załadunek. Wkrótce potem agencje podały, że uderzenia dotknęły także kolejne tankowce: Delta Supreme oraz Freud.
Przedstawiciel firmy Thenamaris potwierdził, że w Matildę uderzyły dwa drony. Jak zaznaczył, nikt z załogi nie odniósł obrażeń, a uszkodzenia są niewielkie i możliwe do całkowitej naprawy. Jednostka, mimo że zachowała zdolność żeglugową, opuszcza obecnie zagrożony obszar.
Bloomberg przypomniał, że w ciągu ostatnich sześciu tygodni doszło do wyraźnego nasilenia ataków na żeglugę na Morzu Czarnym. Ukraina przeprowadzała uderzenia na tankowce powiązane z Rosją, natomiast Moskwa ostrzeliwała statki handlowe. Agencja zwróciła też uwagę, że eksport ropy z Kazachstanu w ostatnich miesiącach spadł w wyniku koniecznych napraw infrastruktury, niesprzyjających warunków pogodowych oraz ataków dronów.
Konsorcjum Rurociągów Kaspijskich transportuje ropę z Kazachstanu przez terytorium Rosji do terminalu naftowego w pobliżu Noworosyjska nad Morzem Czarnym, skąd surowiec trafia do odbiorców zagranicznych. Kazachstan nie dysponuje własnym terminalem na Morzu Kaspijskim.
CPC odpowiada za około 1 proc. globalnych dostaw ropy oraz za blisko 80 proc. eksportu kazachskiego surowca.
W grudniu 2025 roku minister energii Turcji Alparslan Bayraktar apelował do Rosji i Ukrainy o powstrzymanie się od ataków na infrastrukturę energetyczną, podkreślając, że kluczowe szlaki przesyłu surowców powinny funkcjonować bez zakłóceń.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze