Na rzece Sassandra, w południowo-zachodniej części Wybrzeża Kości Słoniowej, doszło do tragedii. Hipopotam zaatakował łódź, na której znajdowało się 14 osób – w tym kobiety i niemowlęta.
W wyniku zdarzenia zginęło 11 osób, a uratowały się jedynie trzy. Jak poinformowała minister ds. spójności narodowej, solidarności i walki z ubóstwem, Logboh Myss Belmonde Dogo, akcja poszukiwawcza trwała bezskutecznie do niedzieli. Do ataku doszło w piątek na jeziorze Buyo, będącym częścią rzeki Sassandra – jednej z największych w kraju.
To już druga podobna tragedia w tym roku. W kwietniu co najmniej 12 dzieci z wioski Tiaha w departamencie Dabou utonęło, gdy przewróciła się łódź, którą wracały z wycieczki zorganizowanej przez lokalny kościół.
Na terenie Wybrzeża Kości Słoniowej, głównie na południu, żyje obecnie około 500 hipopotamów. Zwierzęta te, objęte ścisłą ochroną jako gatunek zagrożony, uchodzą jednocześnie za jedne z najgroźniejszych w Afryce. Badania przeprowadzone w 2022 roku wykazały, że właśnie hipopotamy są najczęściej wskazywanymi sprawcami śmiertelnych ataków na ludzi w kraju. Szacuje się, że w całej Afryce co roku odpowiadają za śmierć około 500 osób.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze