Reklama

Hejt po tragedii przed sądem. Jest decyzja w sprawie Katarzyny G.

Sąd Okręgowy w Płocku wydał wyrok w sprawie cywilnej dotyczącej internetowych wpisów po zaginięciu i zabójstwie nastolatki. Katarzyna G., matka podejrzanego, została zobowiązana do publicznych przeprosin oraz zapłaty zadośćuczynienia. Orzeczenie nie jest prawomocne.

Pozew złożył Jarosław Kowalski, ojciec Mai. Domagał się przeprosin i miliona złotych zadośćuczynienia za obraźliwe, oczerniające wpisy publikowane w sieci przez Katarzynę G. już od momentu zaginięcia dziewczyny. Sąd nakazał usunięcie obraźliwych treści, publikację przeprosin w internecie i prasie drukowanej oraz wypłatę 150 tys. zł na rzecz powoda.

 

Zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem

Z ustaleń śledczych wynika, że Bartosz G. spotkał się z Mają K. 23 kwietnia. Tego samego wieczoru doszło do zabójstwa. Ciało nastolatki odnaleziono 1 maja w zaroślach w pobliżu zakładu produkcyjnego należącego do rodziny podejrzanego.

Reklama

 

25 grudnia Bartosz G. usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Z uwagi na nieletniość grozi mu kara od 15 do 30 lat pozbawienia wolności – przepisy nie pozwalają na orzeczenie dożywocia.

 

17-latek został zatrzymany w Katerini, gdzie przebywał na szkolnym wyjeździe. Od czasu przedstawienia zarzutów przebywa w areszcie w Płock, w pojedynczej, monitorowanej celi. Przed rozpoczęciem procesu zaplanowano obserwację psychiatryczną.

 

Sprawa ma więc dziś dwa wymiary: karny – dotyczący odpowiedzialności za zabójstwo – oraz cywilny, w którym sąd uznał naruszenie dóbr osobistych bliskich ofiary.

Reklama

 

Źródło: TVP 3 Warszawa
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości