Największe intensywne zjawiska burzowe przeszły w sobotę przez pasy od Grajewa po Siedlce oraz od Kętrzyna po Maków Mazowiecki. Rozproszone komórki burzowe pojawiały się także na południu kraju. W rejonach tych obserwowano ulewne opady deszczu i grad, a lokalnie suma opadów mogła dochodzić do 15 milimetrów w ciągu 10 minut, co odpowiada około 15 litrom wody na metr kwadratowy. Tak gwałtowne opady stanowią szczególne zagrożenie dla kierowców, bo w krótkim czasie mogą pogorszyć widoczność i utrudnić ocenę sytuacji na drodze.
Według IMGW dynamiczna pogoda ma utrzymać się także w niedzielę, z największym ryzykiem połączenia burz i intensywnych opadów deszczu na południu i w centrum Polski. Synoptycy prognozują kolejne burze z silnymi opadami oraz porywami wiatru. IMGW apeluje o śledzenie alertów pogodowych i zachowanie ostrożności, zwłaszcza podczas silnych podmuchów. Zaleca również unikanie przebywania w pobliżu drzew i innych obiektów mogących zostać uszkodzonymi przez wiatr.
Dobra wiadomość jest taka, że od początku nowego tygodnia sytuacja pogodowa ma się wyraźnie uspokoić. Gwałtowne burze nie powinny już dominować nad krajem. Jednak temperatura będzie niższa — maksymalnie około 22 stopni Celsjusza. Dla wielu mieszkańców będzie to wyraźna zmiana po serii gorących i burzowych dni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze