Reklama

Ełk mówi stanowcze „stop” alkoholowi

Jeszcze niedawno późnowieczorne zakupy w osiedlowym sklepie bywały dla części mieszkańców Ełku początkiem bezsennej nocy. Hałasy, kłótnie pod oknami, policyjne interwencje – to była codzienność w sąsiedztwie punktów sprzedających alkohol do późna. Teraz ma się to zmienić. Radni zdecydowali: w mieście zacznie obowiązywać nocny zakaz sprzedaży alkoholu poza lokalami gastronomicznymi.

Decyzja niemal jednogłośna

Uchwała przeszła zdecydowaną większością głosów – trudno tu mówić o politycznym sporze czy głębokim podziale. Radni byli zgodni, że problem istnieje i wymaga reakcji. Za wprowadzeniem ograniczeń opowiedziała się zdecydowana większość – tylko jedna osoba była przeciw, a jedna wstrzymała się od głosu.

Przewodniczący rady miasta, Michał Tyszkiewicz, nie ukrywa, że impulsem do działania były wieloletnie skargi mieszkańców. Chodziło nie tylko o samą sprzedaż alkoholu, ale o jej konsekwencje – nocne zakłócanie ciszy, awantury i interwencje służb.

Reklama

Spokojniejsze noce dla mieszkańców

Nowe przepisy są proste: od godziny 22:00 do 6:00 nie będzie można kupić alkoholu w sklepach ani na stacjach benzynowych, jeśli ma być spożywany poza miejscem zakupu. Ograniczenia nie obejmują restauracji, barów i pubów – tam zasady pozostają bez zmian.

Miasto nie ma całodobowych sklepów alkoholowych, ale problem dotyczył punktów działających do późnych godzin. To właśnie wokół nich skupiało się nocne życie, które dla jednych było rozrywką, a dla innych uciążliwością. Władze liczą, że nowe regulacje ograniczą skalę takich sytuacji i odciążą policję.

Reklama

Co istotne, decyzja nie zapadła w próżni. Poprzedziły ją konsultacje społeczne – a ich wynik był jednoznaczny. Większość mieszkańców poparła pomysł ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu. Wniosek o wprowadzenie zmian wyszedł także od lokalnej policji, która na co dzień mierzy się ze skutkami nadużywania alkoholu.

Ełk dołącza do ogólnopolskiego trendu

Ełk nie jest wyjątkiem – raczej kolejnym punktem na mapie Polski, gdzie samorządy decydują się na podobne kroki. Już ponad 200 miast i gmin wprowadziło nocne ograniczenia sprzedaży alkoholu. Wśród nich są duże ośrodki, takie jak Kraków, Gdańsk czy Szczecin, ale też mniejsze miejscowości.

Reklama

W regionie Warmii i Mazur pionierem był Olsztyn, który wprowadził nocną prohibicję już w 2018 roku. Z czasem dołączyły kolejne miasta, m.in. Kętrzyn czy Lidzbark Warmiński.

Czy nowe przepisy rzeczywiście przyniosą oczekiwany efekt? W innych miastach doświadczenia są różne, ale jedno jest pewne: samorządy coraz częściej sięgają po takie rozwiązania, szukając równowagi między wolnością gospodarczą a komfortem życia mieszkańców. Ełk właśnie zrobił w tym kierunku kolejny krok.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości