Reklama

Złote życie córki dyktatora

Afryka ma tylko jedną miliarderkę – i niestety nie jest to historia sukcesu. Isabel dos Santos, córka zmarłego prezydenta Angoli José Eduardo dos Santosa, zbudowała fortunę nie dzięki talentowi biznesowemu, lecz dzięki ojcowskiej władzy i grabieniu publicznych pieniędzy. W szczytowym momencie jej majątek wyceniano na 3 miliardy dolarów.

Córka dyktatora i „księżniczka” Angoli

Ojciec Isabel przez blisko 40 lat rządził Angolą żelazną ręką. To jego polityczne wpływy uczyniły z niej w wieku 40 lat najbogatszą kobietę kontynentu. Choć sama przedstawia się jako samodzielna przedsiębiorczyni, dziennikarskie śledztwa „Forbesa” i BBC pokazują, że każda jej duża inwestycja wynikała z decyzji prezydenta lub przejmowania udziałów w firmach chcących robić interesy w Angoli.

Już jako dziecko Isabel dorobiła się przydomku „Księżniczka”. Rodzina żyła w luksusie – sprowadzała choinki z Nowego Jorku i szampana po pół miliona dolarów z Lizbony. Z czasem córka stała się „słupem” ojca, pomagając mu wyprowadzać publiczne pieniądze, jednocześnie zachowując pozory dystansu od afer.

Reklama

Projekt rewitalizacji, który zburzył domy tysięcy rodzin

Jedną z najbardziej szokujących historii związanych z Isabel jest tzw. rewitalizacja Luandy. W 2013 roku miliarderka zapowiedziała budowę sztucznej wyspy, nowych plaż i apartamentowców. Oficjalnie twierdziła, że prace będą prowadzone na odzyskanym z morza terenie, bez wysiedleń.

W rzeczywistości projekt objął Areia Branca – rybacką społeczność liczącą 3 tysiące rodzin. Pewnego lipcowego poranka 2013 roku na teren wkroczyli żołnierze, policja i straż prezydencka. Mieszkańców eksmitowano bez ostrzeżenia, a buldożery zrównały dzielnicę z ziemią. – To było jak masakra – wspominała jedna z poszkodowanych. Ostatecznie projekt zarzucono, ale ludzie stracili domy bez odszkodowania.

Reklama

Imperium zbudowane na państwowych pieniądzach

Isabel dos Santos wchodziła do kolejnych sektorów gospodarki dzięki ojcu – od telekomunikacji (udziały w Unitel warte miliard dolarów) po bankowość, naftę i cement. Jej majątek rósł w czasach, gdy Angola – kraj bogaty w ropę i diamenty – pozostawała jednym z najbiedniejszych na świecie, a ponad 70% obywateli żyło w ubóstwie.

W 2020 roku wyciekło 700 tysięcy dokumentów w aferze Luanda Leaks, ujawniając sieć 400 firm i spółek fasadowych służących do wyprowadzania miliardów z Angoli.

Sankcje i międzynarodowy ostracyzm

W 2023 i 2024 roku Wielka Brytania, USA, Portugalia i sama Angola objęły Isabel sankcjami, zarzucając jej defraudację setek milionów euro. Londyn stwierdził wprost: systematycznie nadużywała swojej pozycji w państwowych spółkach, pozbawiając kraj środków niezbędnych do rozwoju.

Reklama

Dos Santos utrzymuje, że jest ofiarą politycznej zemsty obecnego prezydenta João Lourenço, a żadna zbrodnia nie została jej udowodniona w sądzie. Jednak jej nazwisko pozostaje symbolem korupcji, nepotyzmu i brutalnego drenażu jednego z najuboższych społeczeństw świata.

 

red./next.gazeta.pl

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości