Tunel Południowej Obwodnicy Warszawy pod Ursynowem został zamknięty w nocy z 15 na 16 lipca. Powodem nie był wypadek, lecz zaplanowane ćwiczenia policjantów, strażaków i ratowników medycznych. Służby sprawdzały procedury reagowania na poważne zdarzenia w specyficznych warunkach tunelu drogowego. Ruch przywrócono przed godz. 4.
Zmiany w organizacji ruchu wprowadzano etapami. W środę, 15 lipca, o godz. 20 jezdnie zostały zwężone. Dwie godziny później samochody poruszały się w obu kierunkach wyłącznie północną nawą tunelu, czyli jezdnią prowadzącą w stronę Poznania.
O północy tunel w ciągu drogi ekspresowej S2 został całkowicie zamknięty w obu kierunkach. Kierowcy musieli korzystać z tras alternatywnych i liczyć się z utrudnieniami w rejonie Ursynowa.
Działania przeprowadzono pod kryptonimem „TUNEL POW 2026”. Ich organizatorem była Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Scenariusz zakładał reakcję służb na symulowane zdarzenie drogowe w warunkach możliwie najbardziej zbliżonych do rzeczywistych.
W ćwiczeniach uczestniczyli policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji oraz funkcjonariusze innych jednostek stołecznego garnizonu. Na miejscu działali także strażacy, zespoły Państwowego Ratownictwa Medycznego i przedstawiciele warszawskiego ratusza.
Głównym celem przedsięwzięcia było sprawdzenie poziomu przygotowania służb do prowadzenia akcji ratunkowej w tunelu. Kontrolowano między innymi sposób wymiany informacji, koordynację działań oraz zabezpieczenie miejsca symulowanego wypadku.
„Ćwiczenia stanowią istotny element szkolenia funkcjonariuszy, pozwalając na praktyczne wykorzystanie wiedzy i umiejętności zdobytych podczas zajęć teoretycznych” – przekazała policja.
Funkcjonariusze drogówki trenowali również utrzymanie porządku i zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu podczas zdarzenia wymagającego skierowania do tunelu znacznych sił ratunkowych.
Ćwiczenia miały zakończyć się około godz. 4 w czwartek, 16 lipca. Komunikat o ponownym otwarciu trasy S2 został wydany o godz. 3.42. Po zakończeniu działań przywrócono normalny ruch w obu kierunkach.
Nocne zamknięcie było zaplanowaną operacją szkoleniową. Nie miało związku z rzeczywistym wypadkiem ani awarią infrastruktury. Służby przeprowadziły ćwiczenia w porze, w której natężenie ruchu na Południowej Obwodnicy Warszawy jest mniejsze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze