Dwoje kierowców uczestniczących w poniedziałkowym wypadku na ul. Grochowskiej w Warszawie usłyszało zarzuty – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Karolina Staros. W wyniku zdarzenia zginął sześcioletni chłopiec.
Prokuratura postawiła obojgu kierowcom zarzuty z art. 177 § 1 i § 2 Kodeksu karnego. Jak wyjaśniono, ich zakres różni się, ponieważ każdy z podejrzanych naruszył inne przepisy ruchu drogowego.
Art. 177 § 1 dotyczy nieumyślnego spowodowania wypadku, w którym inne osoby odniosły obrażenia – przestępstwo to zagrożone jest karą do trzech lat pozbawienia wolności. Z kolei § 2 odnosi się do wypadku ze skutkiem śmiertelnym i przewiduje karę od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.
Do tragedii doszło w poniedziałek po godz. 15.00 na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe, z których jeden wpadł na przejście dla pieszych. Poszkodowane zostały cztery osoby, w tym sześcioletnie dziecko. Chłopiec, mimo przewiezienia do szpitala, zmarł. Trzy kobiety trafiły do placówek medycznych.
Z ustaleń śledczych wynika, że 28-letnia kierująca fordem, skręcając w lewo, nie ustąpiła pierwszeństwa toyocie poruszającej się ul. Grochowską. Toyotą kierował 48-letni mężczyzna. W wyniku zderzenia toyota uderzyła w grupę osób oczekujących przed przejściem dla pieszych.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze