Stołeczni policjanci szybko ustalili autora kontrowersyjnego nagrania opublikowanego w mediach społecznościowych. 23-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany w Bydgoszczy po tym, jak miał publicznie nawoływać do popełnienia przestępstwa oraz kierować obraźliwe treści wobec uczestników Marszu Pamięci o Ofiarach Rzezi Wołyńskiej.
Sprawa rozpoczęła się od materiału opublikowanego w mediach społecznościowych. Jak poinformowała Komenda Stołeczna Policji, nagranie zawierało treści, które miały stanowić publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa oraz obrażać osoby biorące udział w Marszu Pamięci o Ofiarach Rzezi Wołyńskiej.
Po otrzymaniu informacji o sprawie funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KSP rozpoczęli działania mające na celu ustalenie autora nagrania oraz zabezpieczenie dowodów.
W ustalenia zaangażowali się policjanci z różnych jednostek. Dzięki przeprowadzonym czynnościom udało się szybko ustalić tożsamość mężczyzny.
23-latek został zatrzymany w Bydgoszczy przez funkcjonariuszy Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji.
Mężczyzna usłyszał zarzut publicznego nawoływania za pośrednictwem ogólnodostępnych mediów społecznościowych do popełnienia przestępstwa wobec jednej z uczestniczek zgromadzenia.
Policja podkreśliła, że charakter czynu oraz okoliczności jego popełnienia wskazują na wysoką szkodliwość społeczną zachowania podejrzanego.
Po wykonaniu czynności procesowych mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej wraz z wnioskiem o wydanie decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu.
Do sprawy odniósł się szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński.
– Zero tolerancji dla agresji i nienawiści. Policja zawsze będzie reagować twardo i zdecydowanie – niezależnie od tego, kto jest sprawcą takich czynów – napisał w mediach społecznościowych.
Komenda Stołeczna Policji zaznaczyła, że wszelkie przypadki nawoływania do przemocy, łamania prawa oraz przestępstw motywowanych nienawiścią będą traktowane z pełną stanowczością, bez względu na narodowość czy pochodzenie sprawcy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze