Reklama

Wilki wracają do Kalifornii po blisko wieku. Symbolem odrodzenia stał się samiec Journey

Po niemal stu latach od wytępienia wilków w Kalifornii drapieżniki znów zamieszkują tamtejsze lasy. Chronione przez prawo federalne i stanowe, powoli odbudowują swoją populację, a każdy nowy osobnik jest powodem do radości przyrodników.

Ostatnie potwierdzone obserwacje wilków w Kalifornii miały miejsce w 1924 roku. Sytuacja zmieniła się dopiero w grudniu 2011 roku, gdy samiec o pseudonimie Journey przekroczył granicę z Oregonem. Był pierwszym wilkiem w tym stanie od blisko stulecia i stał się symbolem powrotu gatunku.

W 2015 roku w Kalifornii pojawiła się pierwsza od stu lat stała wataha – dwa dorosłe osobniki z Oregonu i pięć szczeniąt. Do końca 2024 roku naliczono 10 watah, a wilki zajmują obecnie około 60 tys. km2 w północnej części stanu. Przyrodnicy podkreślają, że są to tereny idealne dla tych drapieżników – z gęstymi lasami i bogatą bazą pokarmową.

Reklama

Ochrona wilków w Kalifornii ma jednak swoją cenę. Od 2014 roku zabronione jest ich zabijanie nawet w przypadku ataków na zwierzęta gospodarskie. W 2021 roku powstał fundusz rekompensat dla rolników, choć rocznie notuje się jedynie około 20 takich incydentów.

Wilki wciąż wzbudzają kontrowersje – zarówno w USA, jak i w Europie. W 2024 roku Komisja Europejska obniżyła status ochrony gatunku, co ułatwia odstrzał. Polska zapowiedziała jednak, że wilki w kraju wciąż będą chronione.

Przyrodnicy apelują o rozwagę w debacie na temat tych drapieżników, przypominając o ich kluczowej roli w ekosystemie – bez nich równowaga w przyrodzie może zostać poważnie zaburzona.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości