Radość przerodziła się w dramat. Podczas imprezy w Wierzbicy koło Radomia doszło do bójki, w wyniku której zmarł 40-letni mężczyzna. Zatrzymano 30-latka podejrzanego o udział w zdarzeniu. Policja i prokuratura badają kulisy tragedii, do której doszło prawdopodobnie podczas poprawin wesela.
Do tragedii doszło w niedzielę, 5 października, w miejscowości Wierzbica niedaleko Radomia. W trakcie imprezy okolicznościowej, najprawdopodobniej poprawin po weselu, między dwoma uczestnikami spotkania doszło do awantury, która przerodziła się w bójkę.
– Jak wynika ze wstępnych ustaleń, podczas imprezy doszło do awantury między dwoma mężczyznami – przekazała portalowi o2.pl Justyna Jaśkiewicz, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.
W pewnym momencie jeden z mężczyzn – 40-latek – został ciężko ranny. Na miejsce wezwano pogotowie, które przetransportowało go do szpitala. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, mężczyzna zmarł. Jak ustalili dziennikarze, przyleciał do Polski zza granicy, by uczestniczyć w rodzinnej uroczystości.
Policjanci zatrzymali 30-letniego uczestnika bójki, który miał zadać śmiertelne ciosy. Obecnie trwają czynności pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Radomiu. Śledczy zabezpieczyli dowody i przesłuchują świadków. Zarządzono sekcję zwłok zmarłego.
Wstępnie sprawę zakwalifikowano jako bójkę ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Tragiczne wydarzenia w Wierzbicy pokazują, jak cienka może być granica między zabawą a tragedią – jedna chwila agresji wystarczyła, by radość zamieniła się w żałobę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze