Reklama

Walka z żywiołem nad Wkrą

W gminie Pomiechówek rzeka wystąpiła z koryta, zalewając kilkanaście posesji. Na szczęście głównie niezamieszkane domki letniskowe. Choć sytuacja wyglądała groźnie, dziś służby mówią o stabilizacji.

To była szybka i nerwowa akcja.

Lodowy korek, który zatrzymał rzekę

Wszystko zaczęło się w miejscowości Błędowo. To tam utworzył się zator lodowy – naturalna, ale wyjątkowo niebezpieczna blokada z kry, która potrafi w ciągu kilkudziesięciu minut zmienić spokojną rzekę w nieprzewidywalny żywioł. Woda, nie mogąc swobodnie płynąć, zaczęła się piętrzyć i szukać ujścia bokiem.

Efekt? Zalane działki i odcięty dostęp do wielu posesji. Właściciele nie są dziś w stanie wejść na swoje tereny – woda odcięła drogi dojazdowe, a oszacowanie strat musi poczekać. Na ten moment najważniejsze jest jedno: nikt nie ucierpiał.

Reklama

Sztab kryzysowy i decyzje podejmowane w terenie

Na miejscu bardzo szybko pojawiły się służby ratunkowe, a wraz z nimi przedstawiciele administracji rządowej. Powołano sztab kryzysowy z udziałem ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, wojewody mazowieckiego Mariusz Frankowski oraz mazowieckiego komendanta wojewódzkiego PSP, gen. bryg. Artur Gonera.

Zobacz także:

Wieczorem w terenie pracowało 18 zastępów Straży Pożarnej – łącznie 65 strażaków. Ich działania koncentrowały się na budowie wałów ochronnych z worków z piaskiem oraz specjalistycznych rękawów przeciwpowodziowych. To żmudna, fizyczna praca w zimnie i wilgoci, często po kolana w wodzie.

Reklama

Resort spraw wewnętrznych poinformował w mediach społecznościowych, że dzięki błyskawicznej mobilizacji udało się ustabilizować sytuację, a budynki mieszkalne są bezpieczne.

Rzeka pod obserwacją. Drony nad zatorami

Choć poziom wody na wodowskazie w Borkowie zaczął opadać, akcja w Błędowie nie została zakończona. Na Wkrze nadal utrzymują się dwa zatory lodowe, które w każdej chwili mogą ponownie spiętrzyć wodę.

Strażacy monitorują sytuację z powietrza – drony krążą nad rzeką, przekazując obraz do sztabu. Rozważane są różne scenariusze: od kontrolowanego wysadzania zatorów przez pirotechników po ich mechaniczne rozbijanie, na przykład przy użyciu worków z piaskiem zrzucanych ze śmigłowca. Na razie nie ma decyzji o użyciu materiałów wybuchowych.

Reklama

To działania, które wymagają precyzji. Jeden błąd mógłby gwałtownie uwolnić spiętrzoną wodę i stworzyć kolejną falę zagrożenia.

Ostrzeżenie trzeciego stopnia

W regionie obowiązuje ostrzeżenie trzeciego stopnia przed wezbraniami wody z przekroczeniem stanów alarmowych. Synoptycy i hydrolodzy podkreślają, że w takich warunkach sytuacja może zmieniać się dynamicznie – szczególnie przy wahaniach temperatury.

Dziś jednak najważniejsza informacja jest uspokajająca: poziom wody jest stabilny, a trend – spadkowy.

Źródło: warszawa.tvp.pl Zdj.: tvn24 (zrzuty ekranu), TVP Warszawa, X Aktualizacja: 27/02/2026 13:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości