Jak informuje niezalezna.pl, w PGE Projekt Warszawa doszło do nagłej i zaskakującej zmiany. W poniedziałkowy poranek klub poinformował o rezygnacji pierwszego trenera zespołu. Tommi Tiilikainen sam złożył dymisję, a zarząd przyjął ją ze skutkiem natychmiastowym.
Decyzja zapadła w trudnym momencie sezonu. Jak podkreśla niezalezna.pl, stołeczna drużyna — typowana przed rozgrywkami jako jeden z głównych kandydatów do mistrzostwa Polski — w styczniu prezentowała się wyraźnie poniżej oczekiwań. Projekt Warszawa wygrał w tym okresie jedynie dwa z siedmiu spotkań we wszystkich rozgrywkach.
Co istotne, władze klubu nie planowały zmiany szkoleniowca. Jak czytamy na niezalezna.pl, decyzja była inicjatywą samego trenera.
– Mimo słabszych wyników w ostatnich tygodniach nie dążyliśmy do zmiany na stanowisku trenera. Szanujemy jednak decyzję Tommiego i przyjęliśmy jego rezygnację – powiedział Piotr Gacek, wiceprezes zarządu i dyrektor sportowy klubu.
Sam Tiilikainen, cytowany przez niezalezna.pl, podkreślił, że kierował się dobrem zespołu.
– Zdecydowałem, że w tym momencie najlepszym rozwiązaniem dla obu stron będzie zakończenie współpracy. Wierzę, że drużyna potrzebuje nowego impulsu, by zrealizować cele postawione na ten sezon – przekazał były już trener Projektu Warszawa.
Nagłe odejście szkoleniowca w trakcie rozgrywek stawia klub w trudnej sytuacji organizacyjnej i sportowej. Przed władzami Projektu Warszawa stoi teraz pilna decyzja dotycząca przyszłości ławki trenerskiej — sezon PlusLigi wchodzi bowiem w kluczową fazę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze