Reklama

„To już koniec Ronaldo”. W Portugalii wybuchła burza przed MŚ 2026

Cristiano Ronaldo jedzie na swój szósty mundial i wszystko wskazuje na to, że będzie to jego ostatni taniec na największej piłkarskiej scenie świata. W Portugalii trudno jednak znaleźć dziś atmosferę bezgranicznego zachwytu. Owszem, nazwisko kapitana wciąż budzi respekt, ale coraz częściej obok podziwu pojawia się także niepokój. Kibice i eksperci zaczynają zadawać pytanie, które jeszcze kilka lat temu brzmiałoby jak futbolowe bluźnierstwo: czy obecność Ronaldo w podstawowym składzie pomaga tej reprezentacji?

Coraz głośniejsze wątpliwości wokół kapitana

Temat eksplodował na dobre po słowach znanego portugalskiego dziennikarza Carlosa Daniela z publicznej stacji RTP. Komentator przerwał to, co część mediów określała wręcz „ciszą ochronną” wokół Ronaldo i otwarcie zaapelował do selekcjonera Roberto Martineza, by w inauguracyjnym meczu z Demokratyczną Republiką Konga posadził gwiazdora na ławce rezerwowych.

To głos, który jeszcze niedawno wydawał się nie do pomyślenia. Ronaldo przez lata był symbolem portugalskiej piłki, człowiekiem-instytucją, bohaterem największych sukcesów kadry. Dziś jednak nawet wśród jego rodaków coraz częściej słychać opinię, że legenda nie może być nietykalna.

Reklama

Krytycy wskazują przede wszystkim na sparingi z Chile i Nigerią. Portugalczycy oba spotkania wygrali 2:1, ale gra ofensywna nie zachwyciła, a sam Ronaldo momentami sprawiał wrażenie zawodnika, który nie nadąża już za intensywnością współczesnego futbolu. Pojawiają się zarzuty, że spowalnia akcje, zbyt długo przetrzymuje piłkę i częściej szuka indywidualnych rozwiązań niż współpracy z zespołem.

– To największy piłkarz w historii portugalskiego futbolu, ale jego czas już minął – mówi Francisco Silva, kibic Benfiki Lizbona. I podobnych opinii w Portugalii wcale nie brakuje.

Reklama

Portugalia ma nowych liderów

Jeszcze kilka lat temu cała reprezentacja była budowana wokół Ronaldo. Dziś sytuacja wygląda inaczej. Portugalska kadra ma ogrom talentu, a ciężar odpowiedzialności coraz wyraźniej przesuwa się na innych zawodników.

Najwięcej mówi się o Bruno Fernandesie. Pomocnik Manchesteru United według wielu komentatorów stał się prawdziwym mózgiem drużyny Martineza. To od jego kreatywności, tempa gry i decyzji ma zależeć ofensywa Portugalczyków podczas mundialu.

Ogromne nadzieje kibice wiążą również z piłkarzami PSG. Nuno Mendes, Vitinha, Joao Neves i Goncalo Ramos mają być nową energią tej reprezentacji — dynamiczną, intensywną i bardziej nowoczesną w stylu gry. Szczególnie dużo mówi się o Ramosie, który według części ekspertów powinien dostać miejsce w ataku kosztem Ronaldo.

Reklama

Problem w tym, że taki scenariusz wydaje się mało realny. Martinez doskonale wie, jak wielkie znaczenie ma Ronaldo nie tylko sportowo, ale też mentalnie i marketingowo. Posadzenie kapitana na ławce byłoby decyzją o gigantycznym ciężarze.

Wiara w sukces mimo wszystkich znaków zapytania

Portugalczycy przyjechali do Stanów Zjednoczonych z wysokimi ambicjami, choć przygotowania do turnieju nie były idealne. Kadra trenowała mniej niż planowano, m.in. przez trudne warunki pogodowe. Dodatkowo pojawiają się obawy dotyczące zmęczenia zawodników PSG, którzy mają za sobą wyjątkowo wymagający sezon klubowy.

Reklama

Mimo tego w Portugalii nie dominuje pesymizm. Wręcz przeciwnie — wokół reprezentacji wciąż czuć ogromne oczekiwania. Kibice wierzą, że drużyna jest na tyle mocna kadrowo, by realnie myśleć o historycznym sukcesie.

Potwierdzają to wyniki sondażu przeprowadzonego przez dziennik „A Bola”. Ponad połowa uczestników uważa, że Portugalia może wrócić z Ameryki Północnej jako mistrz świata.

Paradoks polega na tym, że największą niewiadomą tej drużyny pozostaje dziś jej największa legenda. Cristiano Ronaldo nadal potrafi przesądzić o losach meczu jednym momentem geniuszu. Problem w tym, że coraz więcej osób zastanawia się, czy na mundialu 2026 takich momentów będzie jeszcze wystarczająco dużo.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości