Po kilku latach niepewności polskie uczelnie ponownie przeżywają wyraźne ożywienie. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że liczba studentów w kraju rośnie już piąty rok z rzędu, a największym akademickim beneficjentem tego trendu pozostaje województwo mazowieckie. To właśnie tutaj koncentruje się dziś niemal co piąty student w Polsce.
Według danych GUS w roku akademickim 2025/2026 na polskich uczelniach studiowało ponad 1,32 mln osób. To wzrost o 3,3 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem akademickim i jednocześnie kolejny sygnał, że szkolnictwo wyższe odbudowuje swoją pozycję po latach spadków demograficznych i odpływu młodych ludzi z uczelni.
Nie zmienia się jedno — akademickim sercem Polski pozostaje Mazowsze. To właśnie tutaj studiuje prawie 22 proc. wszystkich studentów w kraju. Warszawa, z największymi uczelniami publicznymi i prywatnymi, nadal przyciąga maturzystów nie tylko z regionu, ale praktycznie z całej Polski.
Eksperci zwracają uwagę, że stolica od lat buduje przewagę dzięki szerokiej ofercie kierunków, rozwiniętemu rynkowi pracy i dużym możliwościom zawodowym jeszcze w trakcie studiów. Dla wielu młodych osób wybór uczelni w Warszawie to dziś nie tylko decyzja edukacyjna, ale również pierwszy krok do rozpoczęcia kariery.
Na drugim biegunie pozostają najmniejsze ośrodki akademickie. Najmniej studentów kształci się obecnie w województwie lubuskim, gdzie studiuje mniej niż 1 proc. wszystkich żaków w Polsce.
Największym zainteresowaniem studentów nadal cieszą się kierunki związane z biznesem, administracją i prawem. Nauka w tych obszarach obejmuje już ponad jedną piątą wszystkich studiujących. Wysoko utrzymują się także kierunki medyczne i związane z ochroną zdrowia, co eksperci wiążą zarówno z sytuacją na rynku pracy, jak i rosnącym poczuciem stabilności zawodowej w tych branżach.
Dużą popularnością nadal cieszą się również nauki społeczne, dziennikarstwo oraz kierunki informacyjne. Coraz częściej młodzi ludzie wybierają studia, które pozwalają łączyć kompetencje miękkie z praktycznymi umiejętnościami potrzebnymi na rynku pracy.
Dane pokazują także, że większość studentów wybiera naukę w trybie stacjonarnym. Na studiach dziennych kształci się już blisko 818 tys. osób, czyli niemal 62 proc. wszystkich studiujących. Studia zaoczne i wieczorowe wybrało około 505 tys. osób.
Kobiety nadal stanowią większość społeczności akademickiej — według GUS to około 58 proc. wszystkich studentów w Polsce.
Rosnąca liczba studentów przekłada się również na większą liczbę absolwentów. W roku akademickim 2024/2025 dyplomy ukończenia studiów odebrało niemal 307 tys. osób. To o około 15 tys. więcej niż rok wcześniej.
Warto przypomnieć, że jeszcze kilka lat temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Między rokiem akademickim 2015/2016 a 2019/2020 liczba studentów systematycznie malała — z około 1,4 mln do 1,2 mln osób. Trend odwrócił się dopiero po 2020 roku i od tamtego momentu uczelnie notują stopniowy wzrost zainteresowania studiami.
Jednocześnie spadła liczba studentów zagranicznych. Obecnie na polskich uczelniach kształci się niespełna 102 tys. cudzoziemców, czyli o 6,5 proc. mniej niż rok wcześniej. Największą grupę nadal stanowią obywatele Ukrainy, którzy odpowiadają za niemal połowę wszystkich zagranicznych studentów w Polsce. Kolejne miejsca zajmują studenci z Białorusi oraz Turcji.
W roku akademickim 2025/2026 w Polsce działało 345 uczelni wyższych. Dane GUS oparto na sprawozdaniach przekazanych przez 328 szkół wyższych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze