Miliardowe inwestycje w badania i rozwój w Państwie Środka przynoszą efekty. Chiny zajęły miejsce Niemiec na liście 10 najbardziej innowacyjnych krajów ONZ. Perspektywy dalszego rozwoju są jednak niepewne – czytamy w środowym wydaniu „Pulsu Biznesu”.
Jak pisze autor tekstu, „inwestycje w innowacje są wyznacznikiem rozwoju, a najsilniejsze gospodarki świata traktują je jak strategiczną broń w globalnej rywalizacji”.
Dodaje, że „10. miejsce dla Państwa Środka nie jest przypadkowe”. Wskazuje, iż w ubiegłym roku „z Chin pochodziło ok. jednej czwartej wszystkich międzynarodowych wniosków patentowych, co czyni je największym źródłem takich zgłoszeń”.
Dla porównania – na Stany Zjednoczone, Japonię i Niemcy łącznie przypadło jedynie 40 proc. wniosków.
Nadmienia także, że Chińczycy nie zamierzają spocząć na laurach. „Do 2030 r. wydatki na innowacje, w tym rozwój sztucznej inteligencji, mają przekroczyć 140,9 mld USD” - czytamy.
"Jak wynika z raportu Global Innovation Index (GII), Chiny są na dobrej drodze, by stać się największym inwestorem w sektorze badań i szybko nadrabiają zaległości w finansowaniu ze strony sektora prywatnego” – podkreśla „PB”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze