We Włoszech doszło do scen, które mrożą krew w żyłach. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać mężczyznę — opisywanego jako migrant — próbującego podpalić instalację gazową w budynku mieszkalnym za pomocą zapalniczki.
Na filmie, który w błyskawicznym tempie obiegł media społecznościowe, widać jak mężczyzna zbliża się do rury gazowej i kilkukrotnie przykłada do niej płomień. Całe zdarzenie miało rozegrać się w biały dzień, w jednym z włoskich miast.
Włoska dziennikarka Francesca Totolo skomentowała sprawę ostro i bez ogródek:
„Przyjmujemy ich, a oni próbują nas wysadzić.”
Nagranie wywołało falę oburzenia i gniewu wśród internautów. W komentarzach pojawiają się setki wpisów o tym, że europejskie społeczeństwa „same sprowadzają zagrożenie do swoich domów”. Wielu użytkowników domaga się surowszej polityki migracyjnej i zdecydowanej reakcji władz.
Niektórzy komentatorzy zauważają, że to nie pierwszy przypadek, gdy wideo z udziałem imigrantów wywołuje emocjonalną burzę w sieci. Coraz częściej pojawiają się pytania, czy Europa potrafi jeszcze zapewnić bezpieczeństwo swoim obywatelom — i czy polityka „otwartych drzwi” nie wymknęła się spod kontroli.
Nagranie, choć budzi ogromne emocje, nie zostało jeszcze oficjalnie skomentowane przez włoskie służby.
Jedno jest pewne — obraz płonącej zapalniczki przy rurze gazowej stał się kolejnym symbolem narastającego napięcia w debacie o migracji we Włoszech i w całej Europie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze