Reklama

Rosja pomaga Chinom w przygotowaniach do inwazji na Tajwan? Hakerzy zdemaskowali militarne plany

Rosja pomaga Chinom w przygotowaniach do potencjalnej inwazji na Tajwan, sprzedając Pekinowi sprzęt wojskowy i technologie desantu powietrznego – przekazała w piątek agencja AP, cytując analizę londyńskiego think tanku Royal United Services Institute (RUSI).

Raport think tanku, zajmującego się obronnością i bezpieczeństwem, został opracowany na podstawie około 800 stron rosyjskich dokumentów, które wyciekły dzięki grupie hakerów Black Moon.

Dokumenty, zawierające m.in. umowy i harmonogramy dostaw, nie wymieniają bezpośrednio Tajwanu, jednak według autorów raportu, Ołeksandra Danyluka i Jacka Watlinga, sprzedawany sprzęt mógłby znacząco wzmocnić chińskie zdolności do przeprowadzenia inwazji z powietrza.

Agencja AP przypomina jednocześnie, że pod rządami przywódcy ChRL Xi Jinpinga Chiny rozpoczęły szeroko zakrojony program modernizacji sił zbrojnych, którego celem jest przekształcenie ich w armię „światowej klasy” do 2050 roku.

Reklama

Jak piszą autorzy raportu, „największą wartością umowy” dla Chin jest prawdopodobnie „szkolenie i procedury dowodzenia siłami spadochronowymi, ponieważ Rosja ma doświadczenie bojowe, którego Chinom brakuje”.

Zgodnie z dokumentami Rosja zgodziła się dostarczyć m.in. systemy spadochronowe do zrzutów z dużej wysokości, lekkie amfibijne wozy bojowe i samobieżne działa przeciwpancerne o łącznej wartości ponad 210 mln dolarów. Systemy spadochronowe mają umożliwić desant z wysokości 8000 metrów, co pozwoliłoby siłom specjalnym na pokonanie w locie do 80 km i „penetrację terytorium innych państw bez zauważenia”.

Reklama

Zdaniem Danyluka, byłego sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, rosyjska pomoc „może przyspieszyć rozwój chińskiego programu desantowego o około 10-15 lat”. Według analityków celem Moskwy jest pozyskanie funduszy na wojnę w Ukrainie oraz odwrócenie uwagi USA od tego konfliktu.

Choć rosyjskie wojska desantowe poniosły porażki w Ukrainie, autorzy raportu podkreślają, że sprzęt sprzedawany Chinom jest potrzebny na „etapie inwazji”, a nie w wojnie na wyniszczenie, jaką Rosja prowadzi obecnie – zwracają uwagę eksperci RUSI.

Reklama

W czwartek agencja Reutera z kolei ujawniła, że eksperci z Chin prowadzą prace rozwojowe nad dronami w objętych sankcjami Iżewskich Zakładach Elektromechanicznych Kupol na wschodzie europejskiej części Rosji. Działania te, obejmujące testy i prace technologiczne, świadczą o pogłębianiu współpracy w kluczowym dla wojny z Ukrainą sektorze.

PAP/red.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości