Reklama

Rezerwy złota biją rekordy. Inflacja nie chce spadać

Narodowy Bank Polski ma w skarbcu 515,3 t złota (stan na 3 września) i – jak zapowiada prezes Adam Glapiński – chce, by kruszec odgrywał większą rolę w strukturze rezerw. Do zarządu trafi propozycja podniesienia pułapu udziału złota z 20 do 30 proc.

Złoto rośnie w znaczeniu

Przy bieżącej wycenie 3 490 dol. za uncję wartość posiadanych przez NBP zasobów to ok. 57,823 mld dol., czyli ponad 204 mld zł. Glapiński podkreślił, że bank centralny rozpoczął zakupy z wyprzedzeniem wobec wielu innych instytucji. Zwrócił uwagę, że w rezerwach banków centralnych złoto stało się drugim – po dolarze – kluczowym aktywem.

Dlaczego akurat teraz?

Zwiększenie „złotej poduszki” ma – w ocenie władz NBP – wzmacniać odporność rezerw na wahania rynkowe i ryzyko geopolityczne. Planowane podniesienie limitu do 30 proc. nie oznacza automatycznego, natychmiastowego zakupu do tego poziomu, ale wyznacza nowy cel dla polityki rezerwowej.

Reklama

Inflacja pod lupą

Równolegle Glapiński ostrzega, że w najbliższych miesiącach inflacja może się podnieść. Wskazał trzy elementy ryzyka:

  • wskaźnik CPI wciąż jest powyżej środka celu NBP (2,5 proc.), co sprzyja nastawieniu zacieśniającemu,

  • prognozy sugerują możliwe odbicie inflacji,

  • niepewne są ceny energii w IV kwartale; przy obecnych przepisach i taryfach odmrożenie rachunków za prąd od października mogłoby wypchnąć CPI nawet powyżej 3,5 proc.

NBP szacuje jednocześnie, że w sierpniu spadła inflacja bazowa. Dynamika cen usług pozostaje jednak wysoka – to zjawisko widoczne nie tylko w Polsce. Jeśli inflacja bazowa utrzyma się w okolicach 3 proc., ewentualne wzrosty cen energii lub żywności mogą łatwiej wypchnąć ogólny wskaźnik poza pasmo odchyleń wokół celu.

Reklama

Co dalej?

Najbliższe decyzje zarządu NBP będą dotyczyć formalnego podniesienia limitu udziału złota w rezerwach do 30 proc. oraz oceny skali ryzyk inflacyjnych u progu IV kwartału. Bank centralny łączy więc dwa wątki: wzmocnienie „twardych” aktywów w skarbcu i gotowość do reagowania, jeśli presja cenowa ponownie przyspieszy.

 

 

Źródło: niezależna.pl

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości