Reklama

Państwo straciło miliardy przez piwo? Raport stawia odważną tezę

Czy państwo samo stworzyło system, który faworyzuje najpopularniejszy alkohol w Polsce? Taką tezę stawia najnowszy raport Fundacji Laboratorium Prawa i Gospodarki. Autorzy przekonują, że obowiązujące przepisy dotyczące reklamy oraz naliczania akcyzy sprawiają, że piwo funkcjonuje na znacznie korzystniejszych zasadach niż pozostałe alkohole. Ich zdaniem zmiana obecnych regulacji mogłaby zwiększyć wpływy do budżetu nawet o około 7 mld zł rocznie, a przy okazji ograniczyć część kosztów społecznych związanych z nadmiernym spożyciem alkoholu.

Raport nie koncentruje się wyłącznie na kwestiach fiskalnych. To przede wszystkim próba odpowiedzi na pytanie, czy obecna polityka państwa pozostaje spójna z deklarowanymi celami w zakresie zdrowia publicznego.

Alkohol pozostaje jednym z największych wyzwań zdrowotnych

Autorzy raportu przypominają, że Polska nadal znajduje się w grupie krajów o wysokim poziomie spożycia alkoholu. Statystyczny dorosły Polak wypija rocznie około 10 litrów czystego alkoholu, a jego konsumpcja pozostaje jednym z głównych czynników odpowiadających za przedwczesne zgony. Większe zagrożenie dla zdrowia publicznego stanowią dziś jedynie palenie tytoniu oraz otyłość.

Reklama

Szczególnie niepokojąco wyglądają dane dotyczące najmłodszych. Badanie ESPAD 2024 pokazuje, że z alkoholem zetknęło się już 72,9 proc. młodzieży w wieku 15–16 lat, a w grupie 17–18-latków odsetek ten sięga aż 91,3 proc.

Według autorów publikacji znaczącą rolę odgrywa tu właśnie piwo. Dla niemal połowy Polaków – dokładnie 46 proc. – było ono pierwszym alkoholem, po który sięgnęli. Tym samym wyprzedza wódkę, wino i inne napoje alkoholowe jako najczęstszy wybór na początku kontaktu z alkoholem.

Skala obecności piwa na rynku również robi wrażenie. Każdego dnia w Polsce sprzedawanych jest około 16 mln puszek, a piwo odpowiada już za 54 proc. całego spożywanego alkoholu.

Reklama

Zaskakujące są także dane dotyczące sprzedaży w godzinach porannych. Między godz. 5.00 a 12.00 kupowanych jest średnio 2,6 mln opakowań piwa dziennie. Dla porównania sprzedaż tzw. małpek z alkoholem wysokoprocentowym w tym samym czasie wynosi około 410 tys. sztuk. Zdaniem autorów raportu publiczna debata często koncentruje się na mocnych alkoholach, podczas gdy największą część rynku stanowi właśnie piwo.

Reklama i akcyza. Dlaczego piwo ma inne zasady?

Jednym z głównych wniosków raportu jest przekonanie, że piwo zajmuje wyjątkową pozycję w polskim systemie prawnym. To jedyny alkohol, którego reklama jest dopuszczalna w mediach masowych.

Reklama

Fundacja przypomina, że możliwość reklamowania piwa pojawiła się po nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości z 2001 roku. W praktyce oznacza to, że producenci mogą prowadzić szeroko zakrojone kampanie w telewizji czy internecie, podczas gdy reklama pozostałych alkoholi pozostaje zakazana.

Jak wynika z przywołanych danych, tylko w 2022 roku polskie stacje telewizyjne wyemitowały niemal 3 tys. godzin reklam piwa. Zdaniem autorów trudno pogodzić taką skalę promocji z prowadzoną równolegle polityką profilaktyki uzależnień.

Reklama

Drugim elementem, który – według raportu – uprzywilejowuje piwo, jest sposób naliczania akcyzy. Obecnie wysokość podatku od piwa zależy od tzw. ekstraktu Plato, natomiast w przypadku alkoholi wysokoprocentowych decydująca jest zawartość czystego alkoholu.

Efekt jest wyraźny. Z wyliczeń Fundacji wynika, że jeden gram czystego alkoholu zawartego w piwie obciążony jest akcyzą wynoszącą około 0,020 zł. W przypadku wina jest to około 0,017 zł, natomiast dla wódki już około 0,063 zł. Oznacza to, że taka sama ilość alkoholu spożywana w piwie jest opodatkowana nawet trzykrotnie słabiej niż w napojach spirytusowych.

Reklama

Autorzy raportu przekonują, że podatek powinien zależeć wyłącznie od ilości czystego alkoholu, a nie od kategorii produktu. Ich zdaniem obecny model tworzy nierówne warunki konkurencji i zachęca do wyboru jednego rodzaju alkoholu.

Publikacja zwraca również uwagę, że Polska pozostaje jednym z krajów, które nadal wykorzystują system Plato. Tymczasem coraz więcej państw europejskich przechodzi na model oparty na rzeczywistej zawartości alkoholu (ABV). Takie rozwiązanie funkcjonuje już w 14 państwach Unii Europejskiej oraz łącznie w 21 krajach Europy.

Reklama

Jako przykład autorzy wskazują Holandię. Po zmianie sposobu naliczania akcyzy wpływy z podatku od piwa wzrosły tam z 380 mln do 448 mln euro, czyli o około 18 proc.

Nawet 95 mld zł dla budżetu? Autorzy przedstawiają propozycję zmian

Raport podkreśla, że problem nie kończy się na wysokości wpływów z akcyzy. Znacznie większe są koszty społeczne wynikające z nadmiernego spożycia alkoholu.

Obecnie budżet państwa uzyskuje z akcyzy alkoholowej około 14,6 mld zł rocznie. Tymczasem całkowite koszty społeczne – obejmujące leczenie chorób, hospitalizacje, działania policji i wymiaru sprawiedliwości, utraconą produktywność pracowników, przemoc domową czy wsparcie dzieci wychowujących się w rodzinach z problemem alkoholowym – szacowane są na od 85 do nawet 135 mld zł rocznie. Oznacza to, że są wielokrotnie wyższe od wpływów podatkowych.

Reklama

Fundacja Laboratorium Prawa i Gospodarki proponuje stopniową reformę systemu akcyzowego. Nie zakłada ona jednorazowej, wysokiej podwyżki podatków, lecz rozłożone na lata wyrównywanie zasad opodatkowania wszystkich alkoholi.

Według autorów już w 2026 roku dodatkowe wpływy mogłyby wynieść około 1,8 mld zł. W 2028 roku byłoby to około 4,1 mld zł, dwa lata później 6,3 mld zł, a w 2039 roku ponad 10 mld zł rocznie. Łącznie w latach 2028–2039 budżet państwa mógłby zyskać około 95 mld zł dodatkowych dochodów.

Reklama

Zdaniem autorów część tych środków mogłaby zostać przeznaczona na finansowanie ochrony zdrowia, w tym ograniczenie zadłużenia NFZ.

Raport kończy się katalogiem rekomendacji dla państwa. Wśród najważniejszych znalazły się: likwidacja wyjątku pozwalającego na reklamę piwa, ujednolicenie zasad promocji wszystkich alkoholi, reforma akcyzy oparta na rzeczywistej zawartości alkoholu, ograniczenie nocnej sprzedaży, skuteczniejsza weryfikacja wieku kupujących, zakaz promocji cenowych i loterii alkoholowych, rozwój programów profilaktycznych oraz walka z szarą strefą.

Reklama

Ta ostatnia – według szacunków Fundacji – obejmuje około 17 mln litrów alkoholu rocznie i oznacza dla budżetu państwa utratę około 1,3 mld zł wpływów.

Źródło: dlahandlu.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości