Reklama

Rapier z czasów potopu w mazowieckiej Wiśle – co tam jeszcze leży?

W pobliżu Nowego Dworu Mazowieckiego przypadkowo wyłowiono rapier pochodzący prawdopodobnie z okresu potopu szwedzkiego. O znalezisku poinformował Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków.

Na trop natrafił wędkarz, który powiadomił archeologa ze Stowarzyszenia Historyczno-Badawczego Triglav. To właśnie stowarzyszenie opisało, że broń – najpewniej typu Agrippa – wyróżnia się misternie profilowaną rękojeścią z ozdobnymi kabłąkami i jelcem chroniącym dłoń.

„To broń lekka, elegancka i zarazem śmiercionośna – kwintesencja epoki renesansu. Można przypuszczać, że rapier wiąże się z wydarzeniami potopu szwedzkiego (1655–1660), kiedy na Wiśle tonęły barki pełne łupów. Wraz z nimi na dnie rzeki pozostawały przedmioty, które dziś są świadectwem tamtych dramatycznych czasów” – napisali poszukiwacze.

Reklama

Zabytek został wstępnie zabezpieczony i trafił do Muzeum Kampanii Wrześniowej i Twierdzy Modlin. Ostateczne miejsce przechowywania określą specjaliści, kierując się wymogami konserwatorskimi.

Konserwator przypomniał, że woda jest najlepszym środowiskiem dla zatopionych obiektów. „Nieumiejętne zabezpieczenie może prowadzić do ich nieodwracalnego uszkodzenia, a brak dokumentacji miejsca znaleziska – do utraty cennych informacji naukowych” – podkreślił.


 

red./PAP

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/10/2025 07:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości