Próbował uciec bez koszulki i butów, ale wpadł. 32-latek miał przy sobie torbę z niemal 170 gramami narkotyków, w tym marihuaną, MDMA i LSD. Wcześniej był już karany – teraz trafił do aresztu.
Zaczęło się od informacji operacyjnej. Skończyło się na pościgu i zatrzymaniu pięciu osób. Policjanci z mokotowskiego Wydziału do walki z Przestępczością przeciwko Mieniu wspólnie z kryminalnymi rozpracowali mężczyznę, który mógł posiadać znaczną ilość narkotyków.
Policyjny pościg i zaskakujące zakończenie
Obserwacja doprowadziła ich na trop 32-latka. Gdy pojawił się w okolicy, mundurowi ruszyli do akcji. Mężczyzna próbował uciec – najpierw samochodem, potem pieszo. Ostatecznie został odnaleziony… leżący bez koszulki i butów na balkonie mieszkania znajomych.
Sportowa torba pełna narkotyków
W mieszkaniu policjanci zabezpieczyli należącą do niego torbę – w środku znajdowały się różne narkotyki: marihuana, MDMA, metaamfetamina, LSD, mefedron i amfetamina. Łącznie niemal 170 gramów.
Areszt i zarzuty w recydywie
Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających – w warunkach recydywy. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec niego tymczasowy areszt.
Cztery inne osoby również zatrzymane
Do sprawy zatrzymano jeszcze cztery osoby. Dwóch mężczyzn – w tym 34-letniego brata podejrzanego – również usłyszało zarzuty za posiadanie narkotyków. Prokuratura objęła jednego z nich policyjnym dozorem.
Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe. Policja nie wyklucza dalszych zarzutów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze