Reklama

Potężne wzmocnienie polskiej armii. Nowe Abramsy trafią do żołnierzy z Wesołej

Polska armia odebrała kolejną partię nowoczesnego sprzętu pancernego ze Stanów Zjednoczonych. Do kraju dotarło 36 czołgów Abrams M1A2 SEPv3 oraz siedem wozów zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules. Po przejściu obowiązkowych prac przygotowawczych pojazdy zasilą wyposażenie 1 Warszawskiej Brygady Pancernej, wchodzącej w skład 18 Dywizji Zmechanizowanej.

O zakończeniu transportu poinformował wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Zanim jednak nowe wozy trafią do żołnierzy, przejdą standardową procedurę przygotowania po transporcie morskim. W Wojskowych Zakładach Motoryzacyjnych w Poznaniu zostanie przeprowadzony tzw. deprocessing, obejmujący m.in. usunięcie specjalnych powłok zabezpieczających sprzęt przed działaniem słonej wody i wilgoci podczas rejsu przez Atlantyk.

Kolejny etap realizacji wielomiliardowego kontraktu

Najnowsza dostawa jest elementem realizowanej od kilku lat umowy podpisanej przez Polskę z amerykańskim rządem w 2022 roku. Kontrakt o wartości 4,75 mld dolarów obejmuje zakup 250 czołgów Abrams M1A2 SEPv3, 26 wozów zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules, 17 mostów towarzyszących M1074 Joint Assault Bridge, a także pakietów szkoleniowych, logistycznych i zapasu amunicji.

Reklama

Program został następnie rozszerzony. W 2023 roku zamówiono kolejne wozy Hercules, dzięki czemu docelowo Wojsko Polskie będzie dysponowało 49 egzemplarzami tego typu.

Po przekazaniu najnowszych Abramsów do 1 Warszawskiej Brygady Pancernej liczba najnowocześniejszych czołgów M1A2 SEPv3 w polskich siłach zbrojnych wzrośnie do 182. Równolegle armia wykorzystuje również 116 czołgów starszej wersji M1A1 FEP. Zgodnie z harmonogramem dostawy wariantu SEPv3 mają zostać zakończone jeszcze w tym roku.

Abrams i Hercules – duet, który działa razem

Choć największą uwagę przyciągają same czołgi, równie ważnym elementem nowej dostawy są wozy zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules. To właśnie one odpowiadają za ewakuację uszkodzonych pojazdów z pola walki, wykonywanie najtrudniejszych prac technicznych oraz wsparcie jednostek pancernych podczas działań bojowych.

Reklama

M88A2 jest jedynym pojazdem tego typu w polskiej armii zdolnym do skutecznego holowania i wydobywania najcięższych czołgów, w tym ponad 70-tonowych Abramsów M1A2 SEPv3. Ważący około 63 ton Hercules został wyposażony w silnik o mocy 1050 KM, 35-tonowy wysięgnik oraz dwie wyciągarki – główną o uciągu 70 ton i pomocniczą o uciągu 3 ton. Dzięki temu może prowadzić działania ratownicze nawet w wyjątkowo trudnym terenie i pod ostrzałem.

Najnowocześniejsza wersja amerykańskiego czołgu

Abrams M1A2 SEPv3 to obecnie najbardziej zaawansowana odmiana amerykańskiego czołgu podstawowego produkowanego przez General Dynamics Land Systems. Jego głównym uzbrojeniem pozostaje 120-milimetrowa armata gładkolufowa M256, wspierana przez nowoczesny system kierowania ogniem oraz zdalnie sterowany moduł uzbrojenia CROWS z karabinem maszynowym kalibru 12,7 mm. Dodatkowo pojazd wyposażono w dwa karabiny maszynowe kalibru 7,62 mm.

Reklama

Napęd zapewnia turbowałowy silnik Honeywell AGT1500 TIGER o mocy 1500 KM, który mimo masy przekraczającej 70 ton pozwala czołgowi zachować wysoką mobilność zarówno w terenie, jak i na drogach utwardzonych.

Systematyczne dostawy Abramsów i pojazdów wsparcia stanowią jeden z kluczowych elementów modernizacji Wojsk Lądowych. Wraz z kolejnymi transportami rośnie nie tylko liczba nowoczesnych czołgów w polskiej armii, ale również zdolność jednostek pancernych do samodzielnego prowadzenia i zabezpieczania działań bojowych.

Źródło: polska-zbrojna.pl Aktualizacja: 26/06/2026 13:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości