Myśleli, że zdążą rozebrać auto na części, zanim ktoś ich namierzy. Nie zdążyli. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn przy demontażu skradzionego mercedesa na terenie gminy Mrozy.
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Węgrowie, we współpracy z kryminalnymi Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu, rozbili tzw. dziuplę samochodową zaledwie dzień po kradzieży pojazdu.
Do kradzieży osobowego mercedesa doszło 16 grudnia na terenie Węgrowa. Już następnego dnia policjanci, prowadząc intensywne czynności operacyjne, dotarli na jedną z posesji w gminie Mrozy. Na miejscu zastali dwóch mężczyzn w wieku 36 i 44 lat, którzy byli w trakcie demontażu skradzionego auta na części.
44-letni mieszkaniec powiatu legionowskiego usłyszał zarzut paserstwa. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Z kolei 36-letni mieszkaniec Warszawy odpowie za kradzież z włamaniem, za co kodeks karny przewiduje nawet 10 lat więzienia.
Policjanci zabezpieczyli skradziony pojazd oraz części, a sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy sprawdzają, czy zatrzymani mężczyźni mogą mieć związek z innymi kradzieżami samochodów na terenie regionu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze