Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało w niedzielę, że z satysfakcją przyjmuje uwolnienie obywatela Rzeczypospolitej Polskiej, który przez rok był arbitralnie przetrzymywany w Wenezueli. Decyzję określono jako ważny i oczekiwany krok ze strony władz w Caracas.
Resort dyplomacji zwrócił jednocześnie uwagę na deklarowaną przez obecne władze Wenezueli gotowość do odbudowy i rozwoju relacji z Unią Europejską oraz Stanami Zjednoczonymi. MSZ uznało te zapowiedzi za potencjalnie istotny sygnał otwarcia na dialog międzynarodowy.
„Polska jest gotowa dzielić się swoimi doświadczeniami historycznymi w zakresie pojednania narodowego oraz wspierać społeczeństwo wenezuelskie w dążeniu do wynegocjowanego, demokratycznego, inkluzywnego i pokojowego rozwiązania trwającego kryzysu” – podkreślono w komunikacie.
Uwolnienie Polaka wpisuje się w szerszy proces wypuszczania więźniów politycznych, o który od lat zabiegała m.in. wenezuelska organizacja praw człowieka Foro Penal wraz z innymi organizacjami pozarządowymi. Po ostatnich gwałtownych zmianach politycznych w kraju, od 8 stycznia do sobotniego wieczora nowe władze zwolniły łącznie 139 osób uznawanych za więźniów politycznych.
Wcześniej Foro Penal informowało, że w wenezuelskich zakładach karnych przebywa ponad 800 osób zatrzymanych z powodów politycznych. Wśród nich był również obywatel Polski, posiadający jednocześnie paszport ukraiński.
Według danych tej organizacji, od momentu objęcia władzy w 2013 roku przez Nicolasa Maduro, w całym kraju zatrzymano z przyczyn politycznych ponad 18,6 tysiąca osób.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze