Włamanie, ucieczka w stronę lasu i szybka akcja kryminalnych. 23-latek, który w nocy okradł stację paliw w Janikowie, został namierzony i zatrzymany kilka godzin po zdarzeniu.
Do zdarzenia doszło w nocy z 3 na 4 stycznia w Janikowie w powiecie przysuskim. Policja otrzymała zgłoszenie o włamaniu do sklepu na terenie stacji paliw. Sprawca dostał się do środka, a gdy został zauważony przez jednego z właścicieli obiektu, wybił szybę i uciekł w kierunku pobliskiego lasu.
Na miejsce natychmiast skierowano patrole oraz funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego. Policjanci rozpoczęli intensywne poszukiwania, które szybko przyniosły efekt. Jeszcze tej samej nocy kryminalni ustalili, gdzie może przebywać sprawca, i namierzyli go na jednej z posesji na terenie gminy.
W mieszkaniu zatrzymano 23-letniego mieszkańca powiatu przysuskiego. Mężczyzna przyznał się do włamania i wskazał miejsce, w którym ukrył skradzione artykuły. Policjanci odzyskali zarówno towar, jak i gotówkę zabrane ze sklepu – wszystko wróciło do właściciela stacji.
Straty obejmowały m.in. wybicie szyby o wartości około 2 tysięcy złotych oraz kradzież artykułów spożywczych i pieniędzy. Zatrzymany trafił do policyjnej celi i usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Za takie przestępstwo grozi mu kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Sprawą zajmuje się prokuratura.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze