Dla milionów osób cierpiących na migrenę to może być jedna z najważniejszych zmian w leczeniu ostatnich lat. Komisja Europejska zatwierdziła rozszerzenie wskazań dla leku Aquipta (atogepant), który od teraz będzie można stosować nie tylko profilaktycznie, ale także doraźnie — już w chwili pojawienia się ataku migreny. To pierwsza taka terapia w Unii Europejskiej, która łączy funkcję zapobiegania napadom z możliwością ich szybkiego przerywania.
Według szacunków Polskiego Towarzystwa Bólów Głowy z migreną zmaga się w Polsce nawet 4 mln osób. Choroba, często bagatelizowana jako „zwykły ból głowy”, dla wielu pacjentów oznacza jednak całkowite wyłączenie z codziennego życia.
Aquipta to nowoczesny preparat doustny zawierający atogepant — substancję należącą do grupy tzw. gepantów. Leki te blokują działanie białka CGRP, które odgrywa kluczową rolę w wywoływaniu stanów zapalnych oraz bólu migrenowego.
Do tej pory Aquipta była stosowana wyłącznie profilaktycznie, czyli w celu ograniczania liczby napadów migreny. Najnowsza decyzja Komisji Europejskiej sprawia jednak, że pacjenci będą mogli sięgać po lek również wtedy, gdy migrena już się rozpoczyna. To istotna zmiana, bo w praktyce oznacza możliwość szybszego zatrzymania rozwijającego się ataku bólu.
Eksperci podkreślają, że to pierwsza terapia w Europie oferująca jednocześnie dwa mechanizmy działania — zarówno zapobieganie migrenom, jak i ich doraźne leczenie.
Decyzja o dopuszczeniu nowego zastosowania leku została oparta na wynikach badania klinicznego III fazy ECLIPSE. Oceniano w nim skuteczność i bezpieczeństwo stosowania Aquipty w dawce 60 mg u dorosłych pacjentów cierpiących na migrenę z aurą lub bez aury.
Badanie wykazało przewagę leku nad placebo. Pacjenci przyjmujący preparat częściej zgłaszali ustąpienie bólu już w ciągu dwóch godzin od podania tabletki. Co istotne, efekt terapeutyczny utrzymywał się nawet przez 48 godzin.
Naukowcy oceniali również tolerancję leczenia oraz skuteczność preparatu podczas kolejnych napadów migrenowych. Wyniki potwierdziły stabilne działanie leku także przy wielokrotnym stosowaniu.
Migrena należy do najczęstszych chorób neurologicznych na świecie. Szacuje się, że dotyka około 14 proc. populacji, znacznie częściej kobiet niż mężczyzn. Najwięcej zachorowań przypada na osoby między 25. a 55. rokiem życia, czyli grupę najbardziej aktywną zawodowo.
Napadom migreny często towarzyszą nie tylko silne, pulsujące bóle głowy, ale również nudności, nadwrażliwość na światło i dźwięki, problemy z koncentracją czy zaburzenia poznawcze. U wielu pacjentów objawy są na tyle nasilone, że uniemożliwiają normalne funkcjonowanie przez wiele godzin, a czasem nawet dni.
Konsekwencje choroby wykraczają jednak daleko poza zdrowie pojedynczych pacjentów. Migrena generuje także ogromne koszty społeczne i ekonomiczne. Według analizy przeprowadzonej przez WifOR Institute w sześciu krajach europejskich obciążenie gospodarcze związane z migreną może sięgać nawet 1,2–2 proc. PKB.
W Polsce problem również pozostaje bardzo poważny. Tylko w 2025 roku ze świadczeń finansowanych przez NFZ z powodu migreny skorzystało 112 tys. pacjentów. Lekarze podkreślają jednak, że rzeczywista liczba chorych jest wielokrotnie wyższa, ponieważ wiele osób wciąż nie trafia do specjalistów lub leczy się wyłącznie na własną rękę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze