Reklama

Nocą możesz nie kupić leku. Eksperci ostrzegają przed nowym problemem

Dostęp do apteki przestaje być w wielu miejscach w Polsce czymś oczywistym. W ciągu ostatnich ośmiu lat z mapy kraju zniknęło około 2,5 tys. placówek, a skutki tego procesu coraz mocniej odczuwają pacjenci. Eksperci alarmują, że problem nie ogranicza się wyłącznie do statystyk – oznacza przede wszystkim utrudniony dostęp do leków, szczególnie w nocy, oraz pogłębianie się tzw. białych plam aptecznych.

O konsekwencjach zamykania aptek dyskutowano podczas poniedziałkowej konferencji w Centrum Prasowym PAP. Punktem wyjścia była decyzja Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego o cofnięciu zezwolenia na prowadzenie całodobowej apteki przy ul. Gagarina 6 w Warszawie. Jak podkreślali uczestnicy spotkania, nie jest to odosobniony przypadek, lecz element szerszego trendu.

Coraz mniej aptek, coraz większy problem dla pacjentów

Jak przypomniał dyrektor biura zarządu Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym” Tomasz Michałek, w ciągu ostatnich ośmiu lat liczba aptek w Polsce zmniejszyła się o około 2,5 tys. Jego zdaniem oznacza to systematyczne ograniczanie dostępności usług farmaceutycznych, które dla wielu osób – zwłaszcza seniorów i przewlekle chorych – mają kluczowe znaczenie.

Reklama

Szczególnie widoczne jest to w dużych miastach. W Warszawie w ostatnim czasie zamknięto już całodobową aptekę na Bielanach, a podobny los może spotkać również placówkę na Ursynowie. Decyzja dotycząca apteki przy ul. Gagarina to kolejny przykład zmian, które – jak oceniali uczestnicy konferencji – ograniczają mieszkańcom dostęp do leków poza standardowymi godzinami pracy.

Burmistrz dzielnicy Bielany Grzegorz Pietruczuk zwrócił uwagę, że problem nabiera znaczenia w kontekście starzejącego się społeczeństwa. Coraz więcej seniorów potrzebuje pomocy medycznej także w godzinach nocnych, często po powrocie z szpitalnego oddziału ratunkowego. Jak zaznaczył, obecnie w Warszawie jedna apteka przypada średnio na około 3 tys. mieszkańców.

Reklama

Eksperci podkreślali, że likwidacja kolejnych placówek przekłada się na konkretne trudności dla pacjentów. W praktyce oznacza to konieczność pokonywania wielu kilometrów w poszukiwaniu czynnej apteki, opóźnienia w rozpoczęciu leczenia w nagłych przypadkach czy ograniczenie poczucia bezpieczeństwa rodzin z małymi dziećmi oraz osób starszych.

Samorządy bez wpływu, decyzje należą do inspekcji

Do kwestii odpowiedzialności za funkcjonowanie aptek odniósł się ekspert ds. ochrony praw obywatelskich Ryszard Kalisz. Jak zaznaczył, bezpieczeństwo lekowe stanowi jeden z filarów bezpieczeństwa zdrowotnego państwa, a sprawnie działająca sieć aptek jest niezbędnym elementem systemu ochrony zdrowia.

Reklama

Przypomniał również, że zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego państwo ma obowiązek działać w sposób lojalny wobec obywateli, zapewniając im realny dostęp do podstawowych usług publicznych. W jego ocenie zamykanie aptek rodzi uzasadnione poczucie niezadowolenia mieszkańców, którzy często kierują swoje pretensje do władz lokalnych.

Jak jednak podkreślił, samorządy nie mają realnego wpływu na wydawanie ani cofanie zezwoleń na prowadzenie aptek. Kompetencje w tym zakresie należą do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego oraz Wojewódzkich Inspektoratów Farmaceutycznych. Zdaniem Kalisza właśnie w tym miejscu ujawnia się problem systemowy, ponieważ decyzje podejmowane przez inspekcję pozostają poza kontrolą lokalnych władz, mimo że ich skutki bezpośrednio odczuwają mieszkańcy.

Reklama

Miliony Polaków bez apteki w swojej gminie

Skala problemu znajduje potwierdzenie również w oficjalnych danych. Z informacji pochodzących z rządowego Rejestru Aptek oraz Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że blisko 1,8 mln mieszkańców Polski żyje w gminach, w których nie funkcjonuje ani jedna apteka.

Uczestnicy konferencji wskazywali, że jedną z przyczyn tego zjawiska są obowiązujące przepisy, w tym restrykcyjne rozwiązania wprowadzone w ramach nowelizacji ustawy „Apteka dla Aptekarza”. W ich ocenie obecne regulacje sprawiają, że inspekcja farmaceutyczna jest często zobowiązana do zamykania placówek z powodów formalnych, nawet jeśli prowadzi to do pogorszenia dostępności leków dla lokalnej społeczności.

Reklama

Eksperci apelują, aby przed wydaniem decyzji o cofnięciu zezwolenia na prowadzenie apteki organy nadzoru miały obowiązek ocenić jej wpływ na mieszkańców. Ich zdaniem dopiero uwzględnienie konsekwencji społecznych pozwoli pogodzić egzekwowanie przepisów z zapewnieniem obywatelom rzeczywistego dostępu do opieki farmaceutycznej.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości