Zachodnia część Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej od lat pozostaje jednym z najważniejszych brakujących elementów drogowego układu wokół stolicy. Teraz przygotowania do tej ogromnej inwestycji wchodzą w kolejny etap. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad analizuje cztery możliwe warianty przebiegu trasy i zapowiada, że preferowane rozwiązanie chce wskazać już jesienią. To jednak dopiero początek długiej drogi do rozpoczęcia budowy.
Planowana zachodnia część OAW ma domknąć system tras szybkiego ruchu otaczających aglomerację warszawską i przejąć znaczną część ruchu, który dziś odbywa się drogami położonymi bliżej stolicy. Inwestycję podzielono na dwa duże fragmenty.
Pierwszy ma prowadzić od drogi ekspresowej S7 na północ od Warszawy, następnie połączyć się z planowaną trasą S10 w rejonie Nacpolska w gminie Naruszewo i dotrzeć do drogi krajowej nr 92. Drugi fragment rozpocznie się w rejonie DK92, skąd trasa pobiegnie w kierunku autostrady A2 i drogi ekspresowej S8, a następnie połączy się z S7 na południe od Warszawy.
Na razie nie wiadomo jeszcze, którędy dokładnie zostanie poprowadzona nowa trasa. GDDKiA nadal bierze pod uwagę cztery warianty. Trzy zakładają budowę drogi w dużej mierze po zupełnie nowym śladzie. Czwarta koncepcja różni się od pozostałych – przewiduje możliwie szerokie wykorzystanie istniejącego przebiegu drogi krajowej nr 50.
Wybór nie będzie prosty, bo tak duża inwestycja musi zostać oceniona pod wieloma względami. Znaczenie będzie miał nie tylko koszt budowy czy możliwości techniczne, ale również wpływ nowej drogi na mieszkańców i środowisko.
Jednocześnie drogowcy aktualizują prognozy dotyczące przyszłego natężenia ruchu. W analizach wykorzystane zostaną wyniki Generalnego Pomiaru Ruchu 2025. Końcowe dane, obejmujące sieć dróg krajowych i wojewódzkich, zostały zatwierdzone w czerwcu 2026 roku. Ich wprowadzenie do prowadzonych analiz ma potrwać około trzech miesięcy.
Najważniejsze rozstrzygnięcie powinno nastąpić na przełomie września i października. Właśnie wtedy GDDKiA chce wskazać wariant, który będzie rekomendowany do dalszych prac.
Pomóc ma w tym przygotowywana analiza wielokryterialna. Każda z czterech propozycji zostanie oceniona według tych samych zasad, z uwzględnieniem czynników społecznych, środowiskowych, technicznych oraz ekonomicznych. Dopiero zestawienie wszystkich argumentów ma pozwolić na wyłonienie rozwiązania uznanego za najkorzystniejsze.
To moment szczególnie istotny dla miejscowości znajdujących się na potencjalnej trasie przyszłej obwodnicy. Ostateczny wybór wariantu przesądzi bowiem, przez które tereny może w przyszłości przebiegać jedna z najważniejszych nowych tras w regionie warszawskim.
Wskazanie preferowanego przebiegu nie zakończy jednak procedur. Kolejnym etapem będzie posiedzenie Zespołu Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych, a później Komisji Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych. Do udziału w obu spotkaniach mają zostać zaproszeni przedstawiciele samorządów, przez których tereny prowadzą analizowane warianty zachodniej części OAW.
Jeżeli przygotowania będą przebiegały zgodnie z harmonogramem, pod koniec 2026 roku GDDKiA zamierza wystąpić o wydanie decyzji środowiskowej, wskazując już konkretny, preferowany wariant trasy.
Dla kierowców oznacza to, że perspektywa budowy zachodniego drogowego obejścia Warszawy staje się coraz bardziej konkretna, choć do pojawienia się ciężkiego sprzętu na placu budowy pozostaje jeszcze sporo czasu. Najbliższe miesiące mogą być jednak przełomowe – po latach analiz i dyskusji ma wreszcie zostać wskazana trasa, która stanie się podstawą dalszego projektowania jednego z kluczowych elementów przyszłego układu drogowego wokół stolicy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze