W niedzielę 17 sierpnia około godziny 18:30 w miejscowości Rynia nad Zalewem Zegrzyńskim doszło do dramatycznego zdarzenia. Mężczyzna skoczył z motorówki do wody i już nie wypłynął na powierzchnię. Mimo szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej z udziałem ratowników WOPR, straży pożarnej i Grupy Wodno-Nurkowej z Warszawy, do zmierzchu nie udało się go odnaleźć.
Na miejscu działało kilkudziesięciu ratowników, przeczesując zarówno akwen, jak i pobliski brzeg. Akcję przerwano po zapadnięciu zmroku, a jej wznowienie zaplanowano na poniedziałkowy poranek.
– O godzinie 18:30 otrzymaliśmy informację o mężczyźnie, który zniknął pod wodą po skoku z łodzi motorowej w okolicach Ryni. Poszukiwania trwają – przekazał Legionowski WOPR.
To kolejne niebezpieczne zdarzenie nad wodą na Mazowszu w ostatnich dniach. Służby apelują o ostrożność i rozwagę podczas wypoczynku nad akwenami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze