Płomienie pojawiły się w środku nocy i nie dały szans na ratunek. W spalonym domu w Domaszewie znaleziono ciało mężczyzny. Policja i prokuratura krok po kroku odtwarzają ostatnie godziny tej tragedii.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z poniedziałku na wtorek w miejscowości Domaszew. O godzinie 1:38 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze murowanego budynku mieszkalnego. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów oraz kilka zastępów straży pożarnej.
Po opanowaniu ognia strażacy dokonali przeszukania wnętrza. W zgliszczach budynku odnaleziono ciało mężczyzny. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ofiarą może być 69-letni mieszkaniec posesji, który mieszkał tam samotnie. Trwają czynności mające na celu oficjalne potwierdzenie tożsamości zmarłego.
Policjanci, działając pod nadzorem prokuratora, przeprowadzili szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia. Zabezpieczono ślady, wykonano dokumentację fotograficzną i szkicową oraz przesłuchano świadków. Sprawdzono również elementy instalacji grzewczej, zasilanej butlą gazową, by ustalić, czy mogła ona mieć związek z wybuchem pożaru.
Śledczy nie przesądzają przyczyn tragedii. Wszystkie zebrane materiały zostaną poddane analizie w ramach wszczętego postępowania, które ma jednoznacznie wyjaśnić, jak doszło do pożaru i śmierci mężczyzny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze