Rosyjski atak na infrastrukturę energetyczną w rejonie Sławutycza odciął od zasilania byłą elektrownię jądrową w Czarnobylu. Bez prądu pozostał także Nowy Bezpieczny Sarkofag – gigantyczna konstrukcja osłaniająca zniszczony w 1986 r. czwarty reaktor.
Ukraińskie ministerstwo energetyki poinformowało, że po ostrzale Czarnobylska Elektrownia Jądrowa znalazła się w stanie blackoutu. To oznacza, że nie działa regularne zasilanie, a kluczowe systemy bezpieczeństwa funkcjonują jedynie w trybie awaryjnym.
– Na skutek wahań napięcia bez dostaw energii elektrycznej pozostał Nowy Bezpieczny Sarkofag, który izoluje zniszczony blok energetyczny i zapobiega uwolnieniu materiałów radioaktywnych do środowiska. Obecnie specjaliści pracują nad przywróceniem zasilania – przekazał resort energetyki.
Na ostrzał zareagował szef kancelarii prezydenta Ukrainy Andrij Jermak.
– Rosjanie ostrzeliwują naszą energetykę i stwarzają zagrożenie nie tylko dla Ukrainy, ale i dla bezpieczeństwa całej Europy. Takie działania nie pozostaną bez odpowiedzi – napisał na Telegramie.
To niejedyny atomowy alarm na Ukrainie. Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że sytuacja w okupowanej przez Rosję Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej stała się krytyczna. Ostrzały uniemożliwiły podłączenie reaktorów do stabilnego źródła prądu. Siłownia pracuje dzięki generatorom diesla, które – jak ostrzegł Zełenski – nie są przystosowane do długotrwałej pracy.
– Już mamy informacje, że jeden z generatorów uległ awarii – podkreślił ukraiński prezydent.
Zaporoska Elektrownia Jądrowa, największa w Europie, znajduje się pod rosyjską okupacją od marca 2022 roku. Na jej terenie stacjonują żołnierze i pracownicy koncernu Rosatom.
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) monitoruje sytuację zarówno w Zaporożu, jak i w Czarnobylu. Jej szef Rafael Grossi zapewnił, że organizacja prowadzi rozmowy z obiema stronami, by jak najszybciej przywrócić stabilne zasilanie.
Ukraina ostrzega jednak, że kolejne rosyjskie ataki na infrastrukturę energetyczną mogą wywołać zagrożenie o globalnych konsekwencjach.
Katastrofa w Czarnobylu w 1986 r. doprowadziła do skażenia dużych obszarów Ukrainy, Białorusi i Europy. Radioaktywne chmury dotarły także do Polski, Skandynawii, a nawet Włoch i Grecji.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze